Format to najogólniej zestaw cech danej produkcji, który nadaje jej określony charakter. W tym wpisie poznacie najciekawsze formaty prezentacji dostępne na Youtube.

Głównymi cechami formatów są:

  1. Sposób montażu.
  2. Sposób kręcenia materiału.
  3. Miejsce.
  4. Temat.
  5. Chęć wywołania u widzów określonych emocji.

​W tym rozdziale dowiecie się, jakie formaty są popularne na YouTube, a jakie już niekoniecznie. Dowiecie się również jak wybór formatu wpłynie na proces produkcji i jaki sprzęt będzie wam potrzebny, by to zrobić dobrze (W opisie każdego formatu znajdziecie sugestie dotyczące proponowanego wam sprzętu, ale w całości na sprzęt poświęcony zostanie kolejny rozdział), Charakterystykę i dobór formatu należy traktować poglądowo, aczkolwiek bardzo poważnie. Wpłynie to na proces produkcyjny jak i odbiór Waszego kanału przez widzów. Nie oznacza to, że formatów nie można mieszać, czasem nawet jest to przydatne. Pamiętajcie, że bardzo ważne jest oglądanie twórców, których lubimy, ale też i tych, których nie koniecznie lubimy a są bardzo popularni. Oglądając te produkcje postarajcie się je dopasować do odpowiednich formatów i rozłożyć na podstawe elementy. Taka analiza materiałów wideo jest mocno przydatna. Po lekturze tego rozdziału na pewno zaczniecie poważniej podchodzić do kwestii montażu a i wasz początek na YouTube będzie poważniejszy. Dzięki temu będziecie mieli lepszy start.

Prank:

Pranki to jeden z najbardziej charakterystycznych formatów - cała akcja toczy się w terenie i na dodatek z zastosowanie ukrytej kamery oraz niekiedy małych mikrofonów takich jak do podsłuchu. Większość pranków polega na wkręcaniu przechodniów w zabawne lub zaskakujące sytuacje i obserwowanie ich rekacji. To format dla bardzo odważnych osób, mających łatwość nawiązywania kontaktów. Jeśli chcecie być dobrymi pranksterami, nie możecie wstydzić się podchodzić do innych obcych Wam osób. Na dodatek często ich zachowania będą mocno nie typowe. Ale z reguły im mocniejsza reakcja tym lepiej dla filmu. Na dodatek konieczne tutaj jest zaangażowanie drugiej osoby, a nie raz i więcej. Ktoś w końcu musi Was kręcić z ukrycia. Kamery schowane w ubraniu prawie nigdy nie zdają egzaminu. Owszem jako dodatek, mogą zostać użyte. Operator musi mieć bardzo stabilne ręce z tego względu, że zwykle musi nagrywać w dużym zbliżeniu, bo przez większość czasu jest oddalony od miejsca akcji. Do kręcenia pranków polecam kamery z dobrą stabilizacją obrazu. Znam też kilka osób które z powodzeniem używają lustrzanki z teleobiektywami z dużym zoomem. Sprawdza się to ponoć idealnie chodź sam nie testowałem. Do tego jeszcze musicie zadbać o dobre nagranie dźwięku, często na zewnętrzne urządzenia, które osoba wkręcająca przechodniów musi nosić ze sobą. Może robić to mikrofonem krawatowym schowanym pod koszulką i podłączamym do cyfrowego dyktafonu. I oto cały przepis na nagranie pranka. Pochwalcie się w komentarzach jak Wam poszedł film po przeczytaniu poradnika.

Vlog:

Vlog jest prostym i często używanym formatem na YouTube. Jego główną cechą jest to, że przez większość czasu widzimy na ekranie twarz twórcy. Co ciekawsze, tematyka vlogów jest praktycznie dowolna, a charakteryzują się one tym, że są często mocno cięte. To pozwala nam na utrzymanie uwagi odbiorcy non-stop. Jak dojdziecie do wprawy może się kiedyś okazać, że nie potrzebujecie ciąć filmu. A uwagę będziecie utrzymywać cały czas. Vloger wydaje się mieć nieposkromione pokłady energetyczne, cały czas mówi. Zapytacie mnie jak to się dzieje, że nawet wdechu nie bierze. Otóż pomyłki, zastanawianie się, czy nawet momenty w których nabiera powietrza by móc mówić dalej są poprostu wycinane. We vlogach liczy się głównie osobowość autora. Sama treść, historie, które opowiada, nie muszą być jakoś szczególnie wyszukane, ale muszą być podane w sposób charakterystyczny dla danego youtubera. I wtedy są chętnie oglądane przez widzów. Nie oznacza to jednak, że trzeba podczas nagrywania być wulkanem niespożytej energii. Znam kilka przykładów bardzo spokojnych vlogów, które zdobyły sobie ogromną publiczność. Przy vlogach próg wydatków na sprzęt jest bardzo niski - spokojnie wystarczy Wam dobry telefon z kamerą, czy jakikolwiek aparat, który dobrze nagrywa dźwięk i wideo. Polecam ten format na próbę - żeby sprawdzić, czy faktycznie drzemie w Was gwiazda YouTube. Tego nauczycie się tworząc vloga:

  1. Mówić do kamery,
  2. Zgrywać materiał na komputer,
  3. Montować, 
  4. Rozmawiać z widzami.

Co ciekawsze nauczysz się tego wszystkiego praktycznie bez ponoszenia żadnych kosztów. Oczywiście jeśli będziesz vlogował profesjonalnie, potrzebujesz trochę więcej sprzętu - zwykle jakąś lustrzankę, dobry mikrofon i przynajmniej dwie lampy by równo oświetlić twarz. Bardzo istotne jest tło - nie powinno za bardzo przyciągać widza. Można kręcić w swoim pokoju, czy salonie, pod warunkiem że nie macie zbyt pstrokatych kolorów czy faktur. Osobiście polecam jednak kręcić na jednokolorowym tle i ta technika mi się sprawdza. Jednak wtedy widz, bardzo mocno skupia się na twarzy i Waszym przekazie, a to przecież jest najważniejsze. Inni kręcą na green screen (zelone tło) i po prostu wycinają je w produkcji, a wrzucają dowolny obrazek za plecy vlogera.

Internetowe show:

Często i gęsto to po prostu rozszerzona forma vloga. Dla tego nie będę się zbyt mocno rozwijał nad tą wersją produkcji. Jest nieco trudniejsze w realizacji - szczególnie jeśli jest dwóch lub więcej prowadzących, a jeśli już podzielicie show na kilka części, w których coś się zmienia, wtedy to już prawdziwe wyzwanie logistyczne jak i sprzętowe. Show może być prowadzony przez dwie osoby, albo przez jedną, która zaprasza do siebie gościa innego w każdym odcinku. Co ciekawsze sami też możecie robić show, ale do tego potrzebne są niespożyte pokłady energii. Kategoria show jest o tyle ciekawa, iż nie mogę Wam polecić jednego super rozwiązania, jeśli chodzi o sprzęt. Można używać jednej lub wielu kamer, lustrzanek, dobry mikrofon na każdą osobę to jest must have, światło bo z reguły nie kręci się przy naturalnym. Kluczem do sukcesu jest odpowiednie przemyślenie, jak ma wyglądać nasz program i odpowiedni dobór sprzętu. 

Sonda uliczna:

Sondy uliczne to ponoć prosty format. Jednak osobiście uważam go za jeden z trudniejszych. Po pierwsze musicie mieć pewność siebie, by podchodzić do ludzi i zadawać im pytania. Po drugie po jednym wypadzie na miasto, zbierają się potężne ilości materiału. Montaż zajmuje często, dużo więcej czasu niż samo nagrywanie. Trzeba przejrzeć materiał i dobrać odpowiednie (najciekawsze naszym zdaniem) sceny. Do zrealizowania dobrej sondy potrzebne są trzy osoby. Ty, realizator kamery, oraz osoba która w sądzie odpowiada. Na ogół nie jest to jedna osoba, a zbiór kilku, kilkunastu, a nawet kilkuset. Ludzie często mają problem z wypowiadaniem się przed kamerą, a Waszym zadaniem jest ich do tego nakłonić. Ważną rzeczą jest pogoda i oświetlenie. Przecież nikt w deszczu nie zatrzyma się przed kamerą i nic nie nakręcie. Tak więc doradzam sprawdzić przed wyjściem pogodę. To co będzie najtrudniejsze, wydaje się być najprostrze. Istotne jest dobre skonstruowanie pytań, by uzyskać na nie ciekawe odpowiedzi. Dobrze zrobione sądy nie zawierają wielu pytań, to na ogół jedno lub kilka pytań powiązanych mocno ze sobą. Co jeżeli chodzi o sprzęt? Ja polecam lustrznkę i bezprzewodowy mikrofon z odbiornikiem często zwany też "tłuczkiem". To o czym często zapominacie to dodatkowe baterie do dosłownie wszystkiego i dodatkowe karty pamięci. Jak mówiłem nie raz odpytamy setki ankietowanych a to zajmuje dużo czasu i pamięci w sprzęcie. Odpowiednie przygotowanie to podstawa w sondach ulicznych.

Poradniki: 

To według mnie najciekawszy start w YouTube. Ale musisz mieć dużą wiedzę w danej tematyce. Zwykle jeden odcinek służy jedną poradą lub pokazuje wiele sposobów na rozwiązanie jednego problemu. Jeśli lubicie majsterkowanie lub np. gotowanie jest to dla Was idealna forma. Taki format jest dość prosty, bo można go realizować w kontrolowanych warunkach. (W domu, na zewnątrz, przy naturalnym i sztucznym świetle itd.). Ważne by był realizowany w jednolitej scenerii. Dobry materiał poradnikowy musi być jednak dobrze pocięty, (przecież nie pokażesz widzowi jak prezentowana potrawa gotuje się w garnku przez godzinę bo umrze z nudów. No chyba, że w między czasie zalejesz go potokiem słów. Ale godzina to stanowczo za długi materiał na poradnik.) Nagrywanie z wielu perspektyw też nie jest łatwe, a często będziesz do tego zmuszony do tego.Staraj się skupić na obiekcie, który kręcisz. To wszystko nie jest łatwe, szczególnie dla początkujących YouTuberów. Najciekawsze nie znaczy najprostrze, pamiętajcie o tym. I tutaj też nie ma jednego idealnego sprzętu wartego polecenia. Zasada: im mniejsze przedmioty z którymi pracujemy, tym bardziej zaawansowany zestaw oświetlenia wchodzi w grę. Co ciekawsze, poradnik jest jednym z nielicznych formatów, gdzie nawet cienie mają znaczenie. Polecam zakup: lustrzanka lub kamera,  dobry mikrofon, (nakamerowy lub krawatowy, nigdy tłuczek) no i zestaw oświetleniowy zależny od waszych potrzeb. Za drogo dla Was? Jest jeden format poradników, który poza programem do nagrywania z komputera i mikrofonu nie wymaga dodatkowych kosztów, jeśli chodzi o sprzęt. Są to poradniki dotyczące software, czy jak wykonać jakąś czynność na komputerze by osiągnąć cel. Musimy pamiętać też o legalności działań. Pokazywanie jak crackować program, czy grę może źle się skończyć dla waszego kanału. Niestety kanałów z poradnikami jest na YouTube bardzo wiele, pamiętajcie że wasz musi się czymś wyróżnić. Wrzucajcie swoje kanały w komentarzach. Chętnie powiem wam nad czym musicie popracować.

Ciekawostki: 

To ciekawy format mogący przyjąć bardzo wiele form. Najprostrzą i najbardziej popularną jest forma mocno zbliżona do vloga, jednak jest ona zwykle uzupełniana materiałem w formie ikonografik, zdjęć czy napisów.  Wymaga to od prowadzącego odpowiedniego zagłębienia tematu i dobrego przygotowania się. Akurat przy ciekawostkach wymaga to więcej czasu. Szczególnie polecam zwracać uwagę na odpowiednie oznaczanie materiałów które w odcinku się pojawiają. Niezależnie od tego, skąd bierzemy grafiki - zawsze musimy podawać źródło. (Wyjątek stanowi kiedy sami jesteśmy autorami zdjęć, wtedy nie musimy) Polecam korzystać z baz zdjęć, które pozwalają na wyszukiwanie obrazów na licencji CC (Creative Commons) z możliwością wykorzystania komercyjnego. Jeśli pasonujecie się jakąś dziedziną i potraficie ciekawie tłumaczyć oraz opowiadać, a do tego macie mnóstwo przykładów w głowie, ten format będzie idealny dla Was. Jeśli chodzi o sprzęt to podstawowy dla vlogerów sprawdzi się znakomicie. Jeśli nagrywacie na zewnątrz, pamiętajcie o pogodzie i dźwięku.

Newsy:

Format zbliżony znów do vlogów czy ciekawostek. To co w nim jest kluczem do sukcesu to szybkość publikowanych treści, często nawet kosztem jakości produkcji - czas, czas i jeszcze raz czas. Ten format pozwala pobawić się w telewizję i przygotować wcześniej dużo grafik, które później wykorzystamy w montażu, ze względu na duży próg wejścia nie róbcie tego na samym początku. Siłą jest dobór newsów i oczywiście osobowość prowadzącego. ( Ale to już wiecie z innych formatów).

Gameplay:

Gracze to specyficzne środowisko na YouTube. Powstała dla nich nawet osobna część YouTube Gaming, gdzie mogą dzielić się swoimi osiągnięciami jak i wrażeniami z gier. To własnie tutaj znajdziecie najwierniejszych i najbardziej zaangażowanych widzów na całym świecie. Gameplay to format fenomen. Rekordzistą tego formatu jest PewDiePie - 40 000 000 subskrybentów. Robi wrażenie. Tego typu filmy zazwyczaj nagrywa się tak, aby większość ekranu zajmował obraz z grą, natomiast w jednym rogu pojawia się obraz z kamery, gdzie widzimy twarz YouTubera. To właśnie takie kanały są najczęściej oglądane. Komentarz do gry i reakcje gameplayera na to co się dzieje na ekranie są największą wartością dodatnią w tego typu produkcjach. Są dwa sposoby montażu . Jeden to w całości nie pocięty. Dokładnie tyle ile trwa jedna sesja grania, lub najciekawsze akcje. Często najciekawsze moemnty okrasza się dodatkowymi efektami dźwiękowymi, napisami czy efektami specjalnymi. (Jak spowolnienie lotu pocisku) Wiele kanałów serwuje obydwie wersje na raz - z jednej strony wersja dla wytrwałych, z drugiej skócona ale dostarczająca adrenaliny i szybkich wrażeń. Wymaga to oczywiście od youtubera znacznie więcej pracy (Zwłaszcza część z najlepszymi momentami), ale daje piorunujące efekty. Jednak tu zaporowy może być sprzęt. Wydawało by się, że wystarczy dobry komputer do grania (musi być naprawdę dobry). Podobnie jednak jak w przypadku innych formatów liczy się osobowość prowadzącego. No i jeszcze ważne jak gra. Sprzęt potrzebny do realizacji gamepleyów opiszę w następnych częściach poradnika. Bo jednak jest to tutaj ważny aspekt. 

Recenzje:

Recenzje czyli popularnie "recki" to dość często zdarzający się format na YouTube - znajdziecie tu mydło i powidło, bo recenzować można nawet tego bloga. Ważne jest odpowiednie przygotowanie się do recenzji i wybranie stylu. (poważny, komediowy, czy jeszcze jakiś inny) Prowadzący musi posiadać wiedzę na temat opisywanego produktu czy utworu. Na dodatek polecam mieć wiedzę jak wypada na tle konkurencji. Musisz być specjalistą z danej branży i to z niej recenzować. Kanału o wszystkim jeszcze nie widziałem. A jak ktoś widział to w komentarzach zapraszam do pokazania go. Jeśli recenzujesz "na poważnie" musisz koniecznie dbać o markę osobistą w każdym calu. Ludzie muszą widzieć Cię jako eksperta w danej dziedzinie. Popełnienie błędu merytorycznego potrafi zniszczyć kanał. (widzowie z łatwością wyłapią błędy) Ważna jest strona wizualna naszych materiałów. Im bardziej profesjonalna, tymdla nas lepiej. Zanim coś nagracie, przygotujcie sobie scenariusz chociaż w punktach - co powiedzieć, jakie cechy danego produktu chcemy opisać, co nam się podoba a co nie. Im lepiej się przygotujecie, tym mniej czasu spędzicie na montażu no i zawartość merytoryczna recenzji będzie znacznie lepsza. Często zdarza się dostawać sprzęt od producenta, (wtedy radzę po nim nie jechać bo więcej nic nie przyśle) wtedy dobrym pomysłem jest zrobienie trzech materiałów. (unpacking, pierwsze wrażenie, recenzja) Dzięki temu jedna wysyłka da nam, aż trzy materiały wideo. No i przez producenta będziecie częściej obsypywani sprzętem. 

Unpacking:

Bardzo prosty i przyjemny format w którym rozpakowywujemy dowolne rzeczy z ich oryginalnego opakowania. Często format uzupełniający do treści recenzji sprzętu. Wystarczy postawić kamerę w jednym miejscu i otworzyć pudełko. Może wydać się to mało ciekawe, ale format należy do bardzo popularnych. Warto wprowadzić zaskakujący element, ja np. u kolegi otwierałem 50 cm ostrzem (od noża) pudełko aparatu fotogrficznego. I zróbcie to tak by nie zniszczyć to jest sztuka. Problem przy unpackingu jest jeden. Musisz mieć co rozpakowywać. Najciekawsze jest oczywiście rozpakowywanie nowego sprzętu z oryginalnymi foliami na ekranach czy obudowach. Ważne jest wszystko od taśmy po naklejki producenta. Zatem jeśli mamy możliwość odpakowywania najnowszych sprzętów, to unpacking może być świetnym pomysłem na uzupełnienie treści na kanale z recenzjami. Zasada jest taka: im bardziej skomplikowane otwarcie tym ciekawszy materiał. 

LIVE:

Live czyli nadawanie "na żywo" kojarzy mi się głównie z gamingiem. Youtube ma już platformę dla graczy YouTube Gaming. Chociaż nadal panuje Twich, Hitbox czy Ustream. Aplikacji do nadawania na żywo stale nam przybywa, (Periscope, Meerkat) oraz możliwość streamowania bezpośrednio z aplikacji w telefonie, pozwala nam myśleć, że ta część YouTube znacznie się jeszcze rozwinie. Tu ważne są umiejętności. Nie ma cięć montażu. Tu idziecie na żywioł. Może wam się często zdarzyć coś niespodziewanego, co będzie wymagać natychmiastowej reakcji,. Musicie doskonale rozumieć w jaki sposób sprzęty są połączone, jak działa software, z którego korzystacie itd. Bez takiej wiedzy możecie szybko się przekonać, jak mała awaria rujnuje wasz kanał, a przynajmniej live. Bardzo ważna jest energiczna osobowość. (Musisz mówić non stop) Reakcje na to, co się dzieje w grze już nie wystarczą. To wyższa liga. W wypadku rozgrywki możemy ograniczyć się do konsoli (tak konsoli inaczej miksera) i słuchawek z mikrofonem. Konsola słada w całość obraz z gry, kamerki, połączy odpowiednio dźwięki. Jeśli natomist streamujemy z komputera wystarczy nam darmowe oprogramowanie. OBS czy coś innego. Nadawanie na żywo możecie nawet ograniczyć do kamerki w laptopie i traktować je jako specjalne wydarzenie dla widzów. W tym wypadku będą mieli okazję wejść w interakcję z nami. Nadawanie programu na żywo, z kamerami to poważne wyzwanie. Koszta na sam sprzęt wyceniam na około 7/10 tyś zł. Oraz stres podczas programu. Tylko dla prawdziwych wyjadaczy. 

Machinima:

Trudny i mało wybierany format na YouTube, chociaż mający swoich bardzo wiernych widzów. Jest on też mocno rozbudowany . Jest to skomplikowany proces wnikania w silnik gry tak by udało się nam nagać określoną animację. Kody, sterowanie postacią jak i animacje to jest coś co będzie Wam stale towarzyszyć przy tym formacie. Machinima jest obszernym pojęciem, które dzieli się na różne typ ze względu na wydawane przez reżyserów filmy: poważne, komedie, przygodowe, sklejanki, teledyski, w polsce popularnaniejsza seria Machinim powstawała za pomocą serii gry Gothic. By móc nagrywać oprócz dobrego i legalnego oprogramowania, musisz mieć też dobry komputer i to w zasadzie tyle. Jeśli chcesz nagrywać własne ścieżki dźwiękowe to i mikrofon. Odradzam na start wybieranie tej formy prowadzenia kanału gdyż jest dość trudna.

Jeśli zainteresowałem was tworzeniem na YouTube a potrzebujecie większego wsparcia w zamian za 10% zysków z waszego AdSensa to wyślijcie do nas zapytanie o dołączenie do sieci wielokanałowej:

https://youboost.pl/siec-wielokanalowa

Jeśli wam się spodoba, to napiszcie do nas przez formularz kontaktowy. 

Wcześniejszy poradnik:

https://youboost.pl/blog/nasze-uslugi/jak-zalozyc-kanal-na-youtube-youtube-bez-tajemnic-2

https://youboost.pl/blog/nasze-uslugi/youtube-jak-zaczac-i-jakich-bledow-unikac

 

 

Celem każdej strony internetowej jest dotarcie do jak największej liczby użytkowników. Jest to szczególnie istotne dla stron firmowych, które mają reklamować oferowane produkty bądź usługi. Aby osiągnąć jak największy zysk, strona powinna zostać poddana prawidłowej optymalizacji.

Optymalizacja strony internetowej ma na celu dopasowanie treści do tematyki strony tak, aby mogła być ona widoczna w wynikach wyszukiwania na jak najwyższej pozycji. Optymalizacja ma umożliwić lepszą identyfikację zawartości witryny przez roboty wyszukiwarki, co spowoduje wyświetlenie adresu strony po wpisaniu przez użytkownika interesującej go frazy.

Wpisywane frazy, czyli słowa kluczowe powinny pojawiać się w tytułach oraz tekstach publikowanych na stronie. Należy jednak pamiętać, że nadużywanie słów kluczowych jest zbędne, warto zastępować je synonimami. Obok słów kluczowych jednym z najważniejszych elementów są tytuły tekstów, które będą pojawiały się w wynikach wyszukiwania, pokazując tym samym, czego dotyczy tekst. W związku z tym powinny być prawidłowo zredagowane, aby zachęcać użytkowników do kliknięcia. Warto również w tytułach umieszczać nazwę firmy oraz produktów, co dodatkowo wpłynie na rozpoznawalność marki. Teksty publikowane na stronie powinny być obszerne, przejrzyste i ciekawe dla czytelnika. Należy podzielić je na akapity oraz wzbogacić w podtytuły i pogrubienia najważniejszych treści. Takie elementy ułatwią użytkownikowi odnalezienie interesujących go informacji. Podtytuły i nagłówki powinny być oznaczone znacznikami h1, h2 do h6 co pozwala robotom sieciowym na rozpoznanie treści zawartej na stronie. Trzeba również pamiętać, że teksty powinny być oryginalne i nie kopiowane z innych stron, ponieważ istnieją narzędzia służące do rozpoznania, czy dany tekst nie był nigdzie wcześniej  publikowany.

Poza tekstami ważne są również grafiki o tematyce dopasowanej do treści. Pod zdjęciami powinny znajdować się opisy tego, co się na nich znajduje.

Meta tagi, takie jak opis strony mają w tej chwili mniejsze znaczenie w optymalizacji, ponieważ wyszukiwarki nie biorą ich już pod uwagę. Pomimo tego opis strony pojawia się w wynikach wyszukiwania, dlatego powinien być odpowiednio zredagowany, po to by dodatkowo zachęcać oglądających do kliknięcia w link.

Dodatkową wartość dla pozycjonowania strony oraz zachęcenia użytkowników do jej odwiedzenia może mieć adres strony www, który powinien być krótki i zawierać słowa kluczowe. Większość silników do budowania stron internetowych umożliwia tworzenie tak zwanych przyjaznych adresów stron nie zawierających znaków specjalnych.

YouTube bez tajemnic.


Mamy już przemyślany pomysł na nasze produkcje, jesteśmy pewni, że pomysły na na odcinki się nie skończą i będziemy mogli produkować minimalnie jeden odcinek na tydzień. No to zaczynamy.

 

Po pierwsze

Potrzebujemy konta Google. Daje ono dostęp do wielu usług Google, w tym i YouTube. Jeśli mamy telefon z systemem Android, Gmaila, korzystamy z dokumentów Google, lub wcześniej zakładaliśmy konto YouTube - w takim przypadku konto Google już mieliśmy. Wystarczy zalogować się na to konto tymi samymi danymi co używaliście. Jeśli jednak nie posiadamy, wystarczy , że wejdziemy na stronę: accounts.google.com/SingUp - tam możemy prosto stworzyć konto Google które będzie nam stale potrzebne. 

Po zarejestrowaniu lub zalogowaniu na YouTube, klikamy na swój awatar w górnym prawym rogu ekranu, później na ikonę trybik. Przeglądarka przeniesie nas na stronę z ustawieniami konta. Znajdziemy tutaj Informacje o koncie i Dodatkowe funkcje. W dodatkowych funkcjach klikamy Utwórz nowy kanał. Wyświetla się nam formularz pozwalają na założenie nowego kanału. Tu podajemy nazwę kanału i wybieramy kategorię.

Nazwa kanału

Najważniejsze co pojawia się w tym poradniku. Na tym etapie warto mocno się zastanowić. To musi być coś, co jest związane mocno z kanałem i jego treściami. Warto przemyśleć, czy nazwa, składająca się z imienia i nazwiska nie będzie dobrym pomysłem. Kanał stanie się wtedy naszą wizytówką, a to bardzo dobrze działa przy budowaniu marki osobistej w sieci i przy okazji przypada często fanom do gustu. Możecie zawsze skorzystać z pseudonimu, albo nazwy związanej z treściami, najważniejsze to uniknąć skomplikowanych ciągów znaków i cyfr - nazwa musi być bardzo łatwa do zapamiętania. Oczywiście jeśli chcesz, (a chcesz) by Twoi fani opowiadali o twym kanale znajomym.

O konkretnych ustawieniach opowiemy w dalszej części poradnika. Dwa poradniki na dzień to naprawdę szybkie tempo pisania, ale dla was warto pisać i was uczyć. Zapiszcie się do naszej sieci wielokanałowej. Pozdrawiam: Łukasz Wudyka

YouTube bez tajemnic jest to seria artykułów w których pomagamy wam w nauce platformy YouTube.

W tym rozdziale dowiecie się, co powinniście przemyśleć, zanim założycie kanałan YouTube, oraz opowiem wam jakie należy wykonać pierwsze kroki by się mogło wam udać. Rozpoczęcie działalności na YouTube jest proste, jednak by zrobić tak by na tym zarobić sprawa zaczyna się komplikować bardzo. Powiem Ci co powinieneś przemyśleć. Im lepiej odpowiesz sobie na pytania zawartę w tym poradniu tym łatwiej i lepiej zaczniesz a wybicie się będzie proste. 
Masz zapał i chcesz pewnie na start robić filmy i dzielić się z innymi, jednak zalecam każdemu wypracowanie wcześniej koncepcji kanału, dzięki temu unikniemy błędów, które w późniejszym czasie sprawi wam wiele problemów. Na przykład zakup profesjonalnej lustrzanki na starcie jest sporym wydatkie, ale bardzo słabosię sprawdzi jeśli chodzi o gamepleye z gier komputerowych. Większość lustrzanek może nagrywać około 20 min. a dobre gameplaye zajmują nie raz po godzinie. Przykłady mogę wam mnożyć. Najpierwjednak skupmy się na kanale i pomyśle na niego, bo od czegoś trzeba wystartować.

O czym chcemy robić filmy?

Pozornie proste pytanie, ale jednak nie dla każdego. Odpowiedź, powinna leżeć tam gdzie wasze zainteresowania. Co was kręci? Na czym znacie się lepiej niż inni? Czasami to nie temat nas wyróżnia (dobrych kanałów z gameplay jest od groma), to koniecznie musicie zastanowić się czym wasz kanał będzie się wyróżniał od innych. Widzowie nie chcą widzieć kolejnego podobnego kanału. Co to będzie?? Wyróżniająca nas fora? Ciekawy i nietypowy sposób komentowania? Wyjątkowa osobowość? Szukajcie co sprawi że przebijecie się przez ogromną konkurencję. Bez odpowiedzi na te pytania nie warto startować. Załóżmy, że już znamy odpowiedzi na te pytania i mamy temat główny którym chcemy się zająć. Zastanówmy się czy i jaki ma potencjał. Czy nie skończą się wam pomysły po pięciu odcinkach. Idealnym pomysłem jest spisanie 20 kolejnych odcinków. Jeśli pomysły przychodzą wam łatwo, to znaczy że pomysłów nie zabraknie i warto zabrać się za tworzenie.

Dlaczego chcemy robić filmy?

"Bo chcemy być popularni" albo " bo chcę zarabiać na Youtube" to nastawienie jest złe. Koniecznie je zmieńcie. Prawdą jest że, na YouTube wybić można się szybko, jak i stać się osobą rozpoznawalną jak np. Ziemniak którego pozdrawiam. Jednak nie może, to być celem samym w sobie. Prawidłowa odpowiedź na postawione powyżej pytanie powinna brzmieć - "mamy coś ciekawego do przekazania", "bo lubimy bawić się video i obrazem" lub "bo ciekawi nas montaż" itp, itd. Takie nastawienie jest bardzo ważne, bo jeśli naszym głównym celem jest popularność, szybko zaczniecie się frustrować tym, że jeszcze jej nie zdobyliście, a przecież niektóre kanały potrzebowały tylko kilku miesięcy, żeby stać się bardzo popularne. To musi sprawiać freajdę - a ewentualne pieniądze i sława powinna przyjść z czasem. Róbcie swoje i analizujcie postępy a powinno się udać.

Czy uda się publikować filmy regularnie?

Regulara publikacja filmów to podstawa sukcesu większości twórców na YouTube. Jest to jedno z nielicznych, jak nie jedyne przyzwyczajenie z telewizji które przeniosło się do internetu - widzowie chcą nas oglądać regularnie. 
Oczywiście nie każdy będzie oglądał wszystkie materiały kilka minut po publikacji, ale to, że odcinki pojawiają się raz w tygodniu albo częściej (rzadziej odrazam), sprawi, że mają po co wracać na wasz kanał. Jest to ogromnie ważne, kiedy zaczynamy, bo widzowie którzy na starcie zasubskrybują kanał, muszą mieć pewność, że będą kolejne odcinki i się na nas nie zawiodą. Przy planach produkcji musimy wziąść pod uwagę, ile czasu musicie się przygotowywać do nagrania, ile zajmie nagranie i montaż. Polecam kręcenie pierwszych odcinków ze stoperem w ręku - po pierwsze - da informację, ile faktycznie zajmują poszczególne czynności (Uwierzcie założenia a faktyczna realizacja to dwie różne sprawy). To z kolei jak się szybko przekonacie, pozwoli zaplanować czas, którego zawsze będzie mało.

Dla kogo chcemy robić filmy?

To bardzo ważne pytanie - wybór grupy docelowej będzie miał wpływ na wiele rzeczy związanych z kanałem. Montaż, nagrania, a nawet to jakim językiem będziecie się posługiwać z odbiorcami. Jeśli określicie sobie za wczasu do kogo chcecie się zwrać, produkcja pójdzie o wiele łatwiej. Często stosowanym ułatwieniem jest wybór, że będziemy mówić jak do swoich rówieśników. Zawsze będziemy dzięki temu na bieżąco z tematami, które ciekawią osoby takie jak my. Ułatwi to też problem z językiem i sposobem komunikacji. Co ciekawsze będziemy rozwijać się i dorastać ze swoją widownią, co daje też możliwości rozwoju dla całego kanału. Może też być tak, że mimo wstępnych założeń, po opublikowaniu kilku odcinków okaże się, że ogląda nas inna grupa niż zakładaliśmy na począku, warto mieć wtedy świadomość ,do kogo mówimy. Pomaga nam w tym panel ze statystykami. Znajduje się on w studiu twórców. 

Na dziś to wszystko mam nadzieję że udało mi się, ułatwić wam start. Piszcie w komentarzach czy dzięki mojemu poradnikowi zyskaliście. Może wiedzę, może zmianę podejścia, może coś innego. Pozdrawiam: Łukasz Wudyka.

Autorem tekstu jest Łukasz Wudyka.

 

Łukasz Wudyka opinie o YouTube

Przychodzi czas kiedy udało nam się poprawnie włączyć reklamy swoich materiałów i mamy upragniony zielony guzik z symbolem dolara przy swoich filmach w menagerze filmów. Oznacza to, że na tym filmie możecie zarabiać, oczywiście $ nie zawsze się wyświetli.

Reklama

To czy przy danym wyświetleniu materiału pojawi się reklama zależy od algorytmu reklamowego YouTube. Ma na niego wpływ mnóstwo czynników, jak na przykład:

Tych zmiennnych jest bardzo dużo, praktycznie niemożliwe jest przeliczanie liczby wyświetleń na konkretne kwoty.

Po pierwsze - jak już wspomniałem nie wszystkie wyświetlenia są monetyzowane (w zależności od natężenia kampanii reklamowej, procent monetyzowanych wyświetleń zmienia się od 30 do 70%).

Po drugie - każdy rodzaj reklamy ma nieco inną stawkę - najwięcej zarobicie na spotach reklamowych (pomijalne lub niepomijalne), namniej za to na reklamach displayowych i In-Video.

Po trzecie - ważne jest też miejsce oglądania naszego materiału.

Łukasz Wudyka opinie o YouTube

 

Ważnym elementem jest też to iż na zewnętrznych stronach (np. agregatorach treści), to już nie wszystkie reklamy będą dostępne. Jeśli np. oglądają nas widzowie z Stanów Zjednoczonych, reklama będzie dopasowana w języku tego kraju. To dla nas dobrze bo stawki za wyświetlenie reklamy będą wyższe. Przewidzieć kwot praktycznie się nie da. Sami musicie obserwować jak sobie radzicie z przychodami. Po paru miesiącach nabierzecie wprawy. Dla tego w mojej opinii warto dodać tekst do filmów by nawet ludzie z zagranicy mogli nas oglądać a wtedy cena za reklamę mocno wzrasta.

Łukasz Wudyka opinie o YouTube - Akcje z klientami

Wyświetlenia to mała część zarobków - dla wielu youtuberów są tak naprawdę dodatkiem do zarobków generowanych przez akcje z klientami: product placement czy odcinki specjalne dla klientów. Tutaj kwoty są mocno zróżnicowane, ale jedna zasada jest pewna im większy zasięg kanału, tym większe. Więc w mojej opinii warto dbać by kanał mocno się rozrastał. Daje to coraz większe zarobki.
Większość youtuberów utrzymujących się z takiego zajęcia opiera przychody właśnie na takich akcjach specjalnych, dla tego waro myśleć o kanale właśnie w tym kontekście. Powiększajcie zasięg a klienci pojawią się sami. Znam nie jednego YouTubera którego opinia o danym produkcie dla jego widzów jest bardzo ważna. Dla tego należy pilnować by właśnie w takich miejscach mówiono o firmie dobrze.
Moja opinia jest taka, że na Youtube można zarobić całkiem sporo. Pozostaje tylko pytanie: Czy to lubisz? Czy masz predyspozycje do bycia youtuberem? Czy znajdziesz swoją grupę docelową...?

Autorem poradnika jest Łukasz Wudyka.

 

 

 

Witajcie to znów ja Łukasz Wudyka. Udało mi się wreszcie dla was dodać Fotorelację z Komputronik Gaming w krakowie. Było kochani dość fajnie. Zjechali się YouTuberzy w tym Ziemniak. URF oczywiście przeżywał całym sercem rozgrywki Cs:go no i oczywiście streamował:) A ja co by nie było robiłem jak zawsze zdjęcia już w ten weekend widzimy się w Rzeszowie.

Spotkania towarzyskie to wydarzenia, które jednoczą ludzi i dają sposobność do rozmów oraz wymiany poglądów. Akcje tego typu towarzyszą nam od tysięcy lat, już wtedy rodziny spotykały się, rozmawiały i biesiadowali. Niezależnie od tego, jaki poziom życia prowadzą i czym się zajmują oraz jaki mają poziom społeczny, nikt nie wyobraża sobie takie wydarzenia bez trunku najczęściej alkoholowego. Przeszło to również na spotkania biznesowe, gdzie osoby prowadzące negocjacje lepiej dogadują się przy drinku lub kieliszku wódki. Świat biznesu nie funkcjonuje bez wsparcia wódki, a szczególnie ekskluzywnej, ponieważ w wyższych sferach nie można obejść bez drogich alkoholi. Wszystko musi być na wysokim poziomie. Jeśli strony biznesowe nie chcą od samego początku negocjować przy kieliszku wódki, ograniczyć się można do symbolicznego toastu.

Lukratywny kontrakt przypieczętowany ekskluzywną wódką

Z punktu widzenia biznesmena ważna jest kultura picia. Kiedy mamy do czynienia z bogatymi i dobrze wychowanymi ludźmi, którzy chcą stworzyć bardziej luźną atmosferę na spotkaniu biznesowym trzeba zwrócić uwagę na jakość podawanego alkoholu i jego cenę. Mimo, że jest to dość snobistyczne podejście to wiadomo, że każdy z grona biznesmanów zwraca uwagę na cenę wódki. Im droższa i tym bardziej ładna i bogata butelka tym robi to lepsze wrażenie na pijących. W naszym kraju wódka ta odnajduje się doskonale dzięki temu, że łączy w sobie klasykę z dworskim klimatem polskiej szlachty. Podkreślona w kolorach elegancja i uroczystość jest przełomowa w estetyce wódki Dwór Sieraków. We współczesnej świadomości symbolika alkoholu na spotkaniu biznesowym, a szczególnie wódki, jest istotne, ponieważ utożsamiamy z nią dobrą zabawę i integrację.

W momencie, kiedy kontrahenci podpisują ze sobą, po często długich negocjacjach, umowy wartą duże pieniądze celebrują ten fakt, jak w polskiej tradycji przystało wódką. Najlepszą na takie okazje, ekskluzywna wódka, która idealnie pasuje do sfery biznesowej zarówno smakiem, jak i wyglądem. Blask fleszy, obecność kamer telewizyjnych jeszcze podnosi rangę spotkania, a co za tym idzie donośność samego alkoholu. Zdobyć renomę wódka może poprzez wkupienie się w dobre towarzystwo, ona nie musi tego robić, ponieważ samym swoim bogatym i jednocześnie eleganckim designem podbija serca, a smakiem podniebienia.

Wybierając się na negocjacje biznesowe warto zaopatrzyć w odpowiedni trunek, ponieważ tego wymagają konwenanse oraz kultura picia i rozmów. W większości krajów na koniec spotkań i w ich trakcie króluje szampan, wino bądź whisky, ale patrząc na Polskę oraz kraje wschodnie wszyscy wolą czystą wódkę. To jaki trunek tego typu wybierzemy zależy od wytworności podniebienia, oraz rodzaju wydarzenia. Króluje u nas wódka, ponieważ to ona rozbudza wyobraźnię konsumentów i sprawia, że atmosfera przenosi ich do ukrytego nad jeziorem dworku, z pięknym widokiem, bujnym ogrodem i bogato zdobionymi salami. Każdy chciałby się tam znaleźć.

Jedna z kilku ekskluzywnych wódek na polskim rynku przedstawia kilka wariantów swojego produktu. Superior wódka  to alkohol pochodzący z prawdziwego dworu. Jej receptura oparta jest bowiem na wyjątkowej recepturze, gdzie łączą się smaki spirytusu zbożowego, destylatów śliwkowych i jabłkowych oraz nalewów na dziką różę, wanilię, ziarna owca, a także rodzynki. Zestawienie wszystkich składników tworzy idealnie przejrzystą wódkę z delikatnym tonem owocowej nuty. Sierakowski majątek jest źródłem starej, małopolskiej receptury Wódki Dwór Sieraków, która jest ściśle związana z tym obszarem. W powietrzu unosi się zapach polskiej wsi, a właściwie destylatów z jabłek i śliwek oraz słodkich nalewek. Na przejrzystej butelce widnieje zdjęcie zabudowań Dworu Sieraków, który jest przykładem eleganckiej i klasycystycznej rezydencji, podobnie, jak sama wódka. Pałacyk otacza piękny dębowy park, a na centralnym miejscu dworku znajduje się drewniany zakryty srebrnym kapturkiem herb Jastrzębiec.

Natomiast wódka z beczki Dworu Sieraków w odróżnieniu do Superior ma głęboki, bursztynowy kolor i oparta jest na destylatach zbożowym, kukurydzianym i słodzie jęczmiennym. Charakteryzuje się waniliowym aromatem, a ten kuszący zapach zawdzięcza 36 miesięcznemu leżakowaniu w dębowych beczkach. Delektując się jej zapachem wyczuć można owocową nutę jabłka i gruszki. Zdecydowanie jest to wódka dla wytwornych podniebień, dla koneserów, ponieważ jest wyprodukowana w limitowanej ilości. Mimo, że wygląda na elegancki trunek przeznaczona jest dla osób lubiących dobrą zabawę ze smakiem i aromatem. Gustowna butelka wykonana z grubego szkła zamknięta jest drewnianym korkiem. Jak wszystkie produkty z tej linii, również wódka z beczki opatrzona jest wizerunkiem sierakowskiego dworku.

Dwór Sieraków pod swoją nazwą wydaje również dwa rodzaje wódek smakowych, z czarnego bzu oraz pieprzową. Mają podobne butelki, które pokazują całemu światu wizerunek dworku oraz eleganckie i kunsztowne napisy. Wódka z Czarnego Bzu wyprodukowana jest na bazie spirytusu zbożowego i owoców czarnego bzu. Dodatkiem są słodkie owoce, korzenne smaki i polskie zioła. Jej ciemnowiśniowa barwa, przywodzi na myśl głęboki smak ze słodką nutą, która delikatnie rozpuszcza się na języku i daje tylko przyjemność. Po pierwszym, słodkim wrażeniu pora na delikatną migdałową gorycz. Wódka ta łączy w sobie mnóstwo smaków i zapachów. Przy pierwszym otwarciu poczuć można ajerkoniak, a zaraz potem karmel i charakterystyczny aromat beczki. W momencie, kiedy wódka zatrzymuje się na języku czujemy jej wyraźną gęstość z dominującą gamą słodkich, suszonych śliwek, jeżyn i innych owoców leśnych. Wódka ta idealnie pasuje do deserów, i jako ukojenie po zakończonym posiłku.

Natomiast pieprzowa wódka ma wyjątkowy, biały kolor z lekkim odcieniem zielonego pieprzu. Na aromat składa się wiele warstw, jak świeżość mielonego pieprzu, kusząca mięta, ziele angielskie oraz liść laurowy. Jej zapach natychmiast przyciąga zainteresowane osoby, aromatem polskich ziół takich, jak tymianek, majeranek i jałowiec. Nie można tutaj zapomnieć o sosnowej nucie, która pojawia się wraz z zdecydowanym i intensywnym pieprzowym ale i słodkawym smakiem. Końcem lawiny smaków jest pikantność, która zniewala. Pieprzowa Wódka jest wyborem dla koneserów lubiących pieczenie na języku i bogaty ziołowy smak. Trunek ten poleca się podawać przed posiłkiem, na pobudzenie apetytu.

Wódki pochodzące z Dworu Sieraków są wyrazem prawdziwie luksusowych trunków, zarówno w smaku, jak również w designie butelki. Każdy rodzaj odróżnia się wyjątkowym, niepowtarzalnym smakiem i łączy w sobie polską tradycję z międzynarodową renomą i nowoczesnością. Spotkania biznesowe nie mogą obejść się bez chociaż odrobiny alkoholu, który sprawdza się idealnie w rozluźnieniu atmosfery. Kontrahenci dzięki rozmowie o wykwintnym smaku wódki, czy to czystej, czy bursztynowej w kolorze, lub smakowej pieprzowej, zbliżają się do siebie, i granica znajomości przesuwa się na dobrą stronę. Relacje między ludzkie to trudna kwestia, którą potrafimy rozwiązywać z gracją i taktem. Kieliszek wódki łagodzi obyczaje i dodaje ekspresji spotkaniom zarówno biznesowym, jak również prywatnym, a czasem nawet pobudza apetyt.

 

Żyjemy w czasach, w których z każdej strony zalewa nas potok informacji, na każdy temat zarówno z polityki, kultury oraz tego, co dzieje się na świecie. Aby przyswoić i zapoznać się chociażby z częścią tej wiedzy poświęcić temu należy sporo czasu, którego brakuje. Jest to problem, który da się rozwiązać. Z pomocą przychodzą infografiki, czyli prosty sposób na zaprezentowanie trudnej, rozciągłej treści. Taka alternatywa dla tekstu jest łatwiej przyswajalna dla odbiorcy, ale również potrafi go zaintrygować.

Zdolność infografik do prezentowania dużej ilości słów w prosty sposób podbiła serca użytkowników Internetu i nie tylko. Treść infografik zapada bardzo głęboko w pamięć.

Dlaczego info­grafiki zdoby­wają tak wielkie uznanie pub­liczności na całym świecie? Ich wyjątkowa cecha to zdol­ność do prezen­tacji roz­ciągłych, nierzadko trud­nych infor­ma­cji w bardzo prosty sposób. Dodatkowo, najczęś­ciej prezen­tują je w sposób bardzo dobrze zapada­jący w pamięć. Odnoszą się do wielu dziedzin, począwszy od nauki i tech­nologii do społeczeństwa i kul­tury. Ostat­nio stały się również ciekawą i skuteczną formą reklamy. Dowiedz się, jak zaplanować a potem stworzyć dobrą infografikę.

Infografiki są trady­cyjnie postrze­gane jako ele­menty wiz­ualne takie, jak znaki, wykresy, mapy i dia­gramy, które mają za cel pomóc w zrozu­mie­niu danej zawartości tek­stowej. Często ich przekaz jest sil­niejszy niż w przy­padku samych słów czy obrazów. Ikono­grafiki wyko­rzys­tują ele­menty wiz­ualne pro­jektu, aby przed­stawić odbiorcy kon­tekst i znacze­nie pewnych fak­tów w jak najprost­szy sposób, którego nigdy nie doświadczył.

Dobra infografika, czyli jaka?

Bardziej i łatwiej przyswajalną wersją informacji jest forma obrazkowa, niżeli tekstowa. Grafiki są bardziej atrakcyjne dla oka i szybciej zapadają w pamięć. Infografiki są lepiej i gorzej wykonane, ale liczy się ich przydatność. Te, które robią dobre pierwsze wrażenie są o wiele bardziej przydatne w komunikacji i przekazywaniu informacji. Grafiki, które wykonane są bez przemyślenia umykają z naszej głowy w jednej chwili. Dobra infografika musi mieć pewne cechy, bez nich z góry wiadomo, że obrazek nie znajdzie odbiorców i nie przekaże odpowiedniej treści. Każdą infografikę można poprawić i zmienić, tak aby była lepsza i miała sens.

Zrozumieć tekst, który chce nam przekazać jakąś wartościową informację często nie jest łatwo. Zawiłe i trudne słowa mogą nie dotrzeć do każdego odbiorcy w równym stopniu. A spojrzenie na prostą infografikę, które przekazuje dokładnie tę samą wiadomość co tekst przynosi więcej korzyści i zrozumienia. Obrazek wizualizuje problem, informację co ułatwia jej rozumienie. Słyszy się często, że zamiast tekstu lub obraza użyć można wykres słupkowy lub kołowy. Owszem można, bo kto zabroni, ale czasami lepiej zainwestować czas i pieniądze w stworzenie wyjątkowej infografiki. Zapadnie ona w pamięć odbiorcy, na tyle, żeby przekazał ją dalej. Przewagą tego typu obrazków jest ich atrakcyjny wygląd, kojarzący się z czymś przyjaznym i łatwym w odbiorze. Infografika musi spełniać funkcję wykresu, zobrazowania treści.

Żyjemy w czasach, kiedy za pomocą myszki i kilku kliknięć możemy przejechać cały świat i przebierać w natłoku informacji we wszystkich językach. W momencie przeszukiwania sieci naszą uwagę przykują treści ciekawe, inne niż wszystkie. Ważne jest, aby zaskoczyć odbiorcę. Bardziej prawdopodobne jest, że odbiorca zatrzyma wzrok na obrazku niż na obszernej treści. Nadawcy prześcigają się w proponowaniu nam treści, każdy z nich walczy między sobą o to, aby była ona bardziej atrakcyjna. Mamy duży wybór wybierając nadawcę interesującej nas informacji. Idealna infografika to taka, której odbiorca będzie chciał poświęcić swój czas. Najważniejsze jest pierwsze wrażenie, ponieważ bez niego nikt nawet nie zatrzyma się na danym obrazku. W artykule ważny jest tytuł, ponieważ to on musi zaintrygować odbiorcę, podobnie jest w przypadku infografiki. Osoby tworzące infografiki muszą mieć zmysł estetyki, próbować bawić się kolorem i wiedzieć, co się ludziom podoba.

Zrozumienie i przyswojenie

Infografika powinna mieć prosty przekaz, z zasady ma ułatwiać przyswojenie i zrozumienie skomplikowanej treści. Powinna również przyciągać uwagę swoim atrakcyjnym wyglądem. Dla wielu osób taki obrazek ułatwia zapamiętanie trudnej treści. Sednem dobrze zrobionej grafiki informacyjnej jest jej pomoc w zrozumieniu treści, zapamiętaniu jej sensu. Atrakcyjna wizualnie infografika wbrew pozorom nie jest trudna do zrobienia. Zmagania z nią rozpocząć trzeba od zrozumienia treści, z której chce się stworzyć grafikę. Nie może tutaj zabraknąć logicznego myślenia połączonego z artystyczną smykałką, ponieważ, aby infografika miała sens i została doceniona przez odbiorcę, musi ładnie wyglądać i mieć sens.

Dobra infografika, to taka, która robi karierę za swojego nadawcę i jest udostępniana w social mediach. Najpewniej taka infografika jest inna niż wszystkie. Nieszablonowa i oryginalna grafika jest niepowtarzalna i przede wszystkim pomysłowa. Zawsze na końcu ścieżki tworzenia infografiki stoi ta jedna, która jest wzorem i ideałem dla twórcy.

W zasadzie w tej chwili, każdy z nas może wziąć się za zrobienie całkiem przydatnej i dobrej infografiki. A to dzięki programom do ich tworzenia oraz darmowym aplikacjom, które bogate są w różnorodne i efektowne szablony. Mając taki program lub aplikację nie musimy martwić się już o pomysł, ponieważ są one same w sobie skarbnicą inspiracji dla przyszłych artystów grafików. Jednak, aby mieć pewność, że nasza infografika jest jedyną swoim rodzaju nie radzę korzystać z gotowych szablonów. Warto włożyć trochę więcej energii i zrobić coś niepowtarzalnie swojego.

Tak zwany „storytelling”, czyli historia opowiedziana obrazkami, to infografika, która ma mówić sama za siebie. Większość treści zostaje zamieniona w rysunek, a słowa są tylko lekkim uzupełnieniem. Ważne przy infografice jest to, aby tekstu było, jak najmniej, dlatego trzeba wyciąć go tyle ile się da.

Podsumowanie

Aby wykonać idealną, a przynajmniej dobrą infografikę. Na każdym etapie jej tworzenia trzeba sobie, co jakiś czas, opowiadać na pytanie – Czy to co robię ułatwia odbiorcy zrozumienie ukrytej treści?. Przy tworzeniu infografiki trzeba pamiętać o kilku podstawowych zasadach, jak między innymi, porażające pierwsze wrażenie. Pomysł na schowanie wartościowej treści w obrazkowej infografice powinien być nowatorski i opowiadać swoją historię, w taki sposób, aby odbiorca zrobił z wrażenia „wielkie oczy” i chętnie wracał do tej i innych infografik jednego autora.

Ciężko sobie wyobrazić marketing w internecie bez używania mediów społecznościowych. Oprócz bliskiego kontaktu z naszymi klientami, social media wpływają na SEO. Za pomocą narzędzia Social Crawlytics możesz w łatwy sposób zmierzyć sygnały społecznościowe. Projekt Yousafa Sekandera z firmy Elevatelocal jest zupełnie darmowy. Pozwala nam sprawdzić zarówno swoje strony, jak i konkurencję. W tygodniu możemy wykonać do 500 skanów.

Tworzenie raportów w Social Crawlytics jest bardzo proste. Na początku należy zalogować się za pomocą konta na Twitterze, a następnie wprowadzić adres strony internetowej, którą chcemy sprawdzić. Zestawienia tworzone są na poziomie subdomeny. Sami możemy ustalić, jak głęboko nasza strona zostanie przeskanowana. Gdy analiza zostanie zakończona, system wysyła e-mail lub informuje poprzez Twitter. Jeśli chcemy przyspieszyć analizę naszej strony, wystarczy zweryfikować ją za pomocą pliku TXT. Jeśli chcemy, informację o zakończeniu całego procesu możemy otrzymać na skrzynkę e-mail lub za pomocą Twittera.

Social Crawlytics ze względu na swą użyteczność jest coraz bardziej popularny. Korzystają z niego największe firmy, takie jak Microsoft, Adobe czy ebay. W razie pytań twórca zachęca do skontaktowania się na Twitterze lub po prostu napisania maila.

Jakie informacje otrzymujemy po przeskanowaniu naszej strony? Raport jest bardzo obszerny. Po pierwsze, możemy się dowiedzieć, jak popularny jest nasz serwis. Zebrana zostaje ilość udostępnień w najpopularniejszych mediach społecznościowych, takich jak Facebook, Twitter, Google+, Pinterest czy LinkedIn. W ten prosty sposób możemy dowiedzieć się, jaki kanał jest dla nas najskuteczniejszy. Następnym elementem raportu są informacje o naszych postach. W prosty sposób dowiadujemy się, jakie treści w jakich mediach społecznościowych zdobywają największą popularność. Wszystko zostaje przedstawione w postaci rozbudowanego wykresu. Możemy go jednak odpowiednio dostosować do naszych potrzeb. Możemy się też dowiedzieć, którzy autorzy z naszej strony są najpopularniejsi. Social Crawlytics przygotowuje też dane o udostępnieniach, posegregowane na typ treści. Dzięki temu możemy sprawdzić, jakie media powinniśmy wybierać, by docierać do naszych odbiorców.

Dostępny jest także raport na poziomie strony. Rozbudowana tabelka, którą możemy dowolnie filtrować i sortować, przedstawia wiele użytecznych danych. Każda pojedyncza podstrona zostaje przeanalizowana i dostępne są dla niej dane o udostępnieniach w różnych social mediach.

Bardzo przydatny jest wykres Sunburst. Za jego pomocą możesz sprawdzić zależność podstron, poziom ich zagnieżdżenia oraz ilość udostępnień i polubień w social media. Całość wykresu jest interaktywna.

Do czego możemy użyć Social Crawlytics? Po pierwsze, do analizy konkurencji. Możemy podpatrzeć, jakie strategie przyjęli, w jakich mediach są popularni, jakie ich treści są najbardziej lubiane. Pomoże to nam zainspirować się albo zamiast konkurować – wypełnić luki, które zostawiają. Narzędzie to przydaje się również przy rozpoznawaniu autorów. Jeśli blog prowadzi kilka osób, w łatwy sposób możemy zobaczyć, kto jest najpopularniejszy. W ten sposób możesz docenić swoich autorów lub określić ich profil, by lepiej trafiać do odbiorców. Social Carwlytics skutecznie pomaga też przy doborze słów kluczowych. Jeśli wiemy, jakie treści są najpopularniejsze, w łatwy sposób możemy skupić się na frazach z nimi związanymi. Dzięki wykresowi Sunburst możemy z kolei sprawdzić i dostosować zagnieżdżenie strony. Nie warto chować popularnych treści bardzo głęboko. Możemy użyć też naszych statystyk do skutecznej promocji treści lub dostosowania swojej strategii marketingowej.

Social Crawlytics to coś więcej niż ciekawostka. Jest bardzo przydatnym narzędziem, z którego warto regularnie korzystać. Możliwości, jakie oferuje zupełnie za darmo, są naprawdę ogromne. Możemy go użyć do sprawdzenia naszej strony, jednak idealnie sprawdza się też do podglądania konkurencji. Interaktywne wykresy, tabelki, które można dowolnie przestawiać i czytelnie przedstawione liczby – wszystkie te dane pomogą nam lepiej zaistnieć w social media. Narzędzie cały czas się rozwija i dostarcza nam coraz lepsze usługi.

SlideShare to platforma o naprawdę dużych możliwościach. Niestety, nie jest jeszcze w pełni doceniona. Jednak możemy to zmienić, zaczynając od siebie i wykorzystać wszystkie zalety tego narzędzia. Rewolucjonizuje ono dzielenie się wiedzą, ale też pomaga wypozycjonować stronę. Co kryje w sobie kanał zaniedbany przez marketingowców?

SlideShare to najprościej mówiąc platforma do tworzenia prezentacji multimedialnych. Powstał z chęci dzielenia się wiedzą online. Ma umożliwiać łączenie ludzi za pomocą treści. Obecnie oferta witryny jest znacznie rozszerzona. Oprócz prezentacji można tam dodawać infografiki, PDF-y, webinary i wiele innych.

Może Ci się wydawać, że nie jest to zbyt dobre narzędzie do generowania ruchu. Jest jednak zupełnie odwortnie. SlideShare znajduje się na liście 150 najchętniej odwiedzanych stron w Internecie. Jego użytkowników liczy się w dziesiątkach milionów, a odsłony przez nich generowane sięgają kilkuset. To narzędzie można wykorzystać jeszcze w innych celach. Świetnie sprawdza się w content marketingu, a także jako rzetelne źródło informacji.

SlideShare łączy największe firmy i znane osoby ze zwykłymi użytkownikami. Dzięki temu łatwo „podejrzeć” i zainspirować się swoimi autorytetami czy przejrzeć, co jest teraz na topie.

Dzięki SlideShare możesz budować swoją pozycję eksperta i lidera branży. Narzędzie ułatwia dzielenie się specjalistyczną wiedzą, ale też wynikami badań czy danymi z raportów. Zaletą jest przejrzysta i uporządkowana forma. Dodatkowym plusem jest tworzenie trwałych relacji z klientem. W łatwy sposób można zbudować pozytywne doświadczenie. Kiedy połączysz wiedzę z niewymuszoną, często lekką i zabawną formą, zostaniesz łatwiej zapamiętany. Tworzy też emocjonalną więź, która jest bardzo ważna w marketingu. SlideShare ma możliwość subskrypcji, dlatego Twoi klienci mogą być na bieżąco z treściami, które tworzysz. Korzystając z tego narzędzia, zwiększasz też swój zasięg. W łatwy sposób możesz znaleźć nowych odbiorców. Serwis umożliwia też udostępnianie prezentacji w mediach społecznościowych czy na stronach.

Ogromną zaletą SlideShare jest jego pomoc w SEO. Strona według Google jest wiarygodna, a materiały w niej zawarte jako rzetelne. W prezentacje łatwo wpleść swoje słowa kluczowe i odpowiednio otagować tekst. Wyszukiwarka odczytuje tekst zawarty na slajdach. W ten sposób nasza treść może zdobyć wysokie pozycje w wynikach wyszukiwania.

Za pomocą prezentacji można wygenerować leady. Treści w nich zawarte trafiają do odbiorców dopiero zastanawiających się nad zakupem. Za pomocą contentu o wysokiej jakości, pozwalamy mu poznać naszą markę. W zamian za dobre treści użytkownik zostawia swoje dane i trafia do bazy kontaktów.

Prezentacje powinny być elementem inbound marketingu. Nie można w nich umieszczać jedynie informacji o produkcie i nachalnego nakłaniania do zakupu. Dobrze jest jedynie delikatnie nawiązywać do głównego tematu.

Pamiętaj, żeby odpowiednio przygotować się do stworzenia prezentacji. Należy określić motywy i cel swojego działania. Należy dobrać temat i treść odpowiednie dla grupy docelowej. Pamiętaj, żeby zawsze działać spójnie ze strategią marketingową i wizerunkiem firmę. Zanim stworzysz swoją prezentację, zapoznaj się z tym, co już zostało stworzone. Przejrzyj te polecane i wyróżnione, poszukaj inspiracji i sprawdź, co przyciąga najwięcej odbiorców. Dla ułatwienia, SlideShare dzieli się tajemnicami najpopularniejszych prezentacji. Średnia ilość slajdów wynosi 19 i zazwyczaj na każdy z nich przypada jedno zdjęcie. Pamiętaj, żeby prezentacja była ciekawa, ale zarazem prosta. Nie atakuj odbiorcy ścianą tekstu. O wiele lepiej sprawdzają się infografiki lub krótka, chwytliwa treść. Nie bój się wykorzystywać różnorodnych multimediów. Nie zapominaj o używaniu słów kluczowych i tagowaniu. Warto też podzielić się prezentacją w mediach społecznościowych. Bądź profesjonalny, a zarazem oryginalny i zaskakujący. Aktualizuj swoje treści. Nie zapominaj, by dołączać adresy URL na każdym slajdzie, a także używać komentarzy i eksperckich wypowiedzi. Pamiętaj, że prezentacja musi być spójna z wizerunkiem firmy. Upraszczaj, pamiętaj, żeby poświęcić jeden slajd na tylko jedno zagadnienie. Baw się koncepcjami i treściami, zaskakuj. Warto też wykorzystać storytelling.

Jak się okazuje, prezentacje mogą nam znacznie pomóc w tworzeniu ciekawych treści i jednocześnie przyciąganiu klientów. SlideShare to ogromna społeczność, dzięki której łatwiej będzie nam zbudować swoją pozycję lidera w branży oraz eksperta w danej dziedzinie.

youboost logo
Poznaj nas. Zaprzyjaźnij się z nami. Wykreuj przy naszej pomocy swój własny sukces.
ZOBACZ NASZĄ OFERTĘ
KONTAKT
661 538 778
info@youboost.pl
ZOBACZ NASZE PROFILE
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA