Witajcie, jeszcze nie dawno bo w sobotę pisałem artykuł, o tym jak bardzo źle wypadła impreza w Rzeszowie od zapisów po serwery. Padały mocne słowa ze strony graczy. Często też wyzwiska. Sobota po za stanowiskiem G2A wypadła tragicznie. Nie pomogła nawet ilość upominków rozdanych ze sceny. Jednak nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Polecam przeczytać bo to pokaz dobrego zachowania administracji.
Po pierwsze gracze dostali przeprosiny - podstawą w tej branży jest się umieć przyznać do błędów. Ekipa Komputronik Gaming to potrafiła. Oficjalnie na swojej stronie facebookowej przyznali się, że popełnili parę błędów i będą to weryfikować. Nie sztuką jest nie popełniać błędów, sztuką jest z nich wyciągnąć wnioski.
Po drugie - poproszono uczestników wydarzenia o opinię i pomoc przy zmianie warunków turnieju.
Po trzecie - obiecano przypilnować bezpieczeństwa podczas zapisów. Był tutaj wyraźny problem, nie tylko w Rzeszowie ale także w Bielsku i innych miejscowościach. Osoby które będą używać siły czy nie sportowego zachowania będą wydalane z konkursu. Organizatorzy obiecali podjąć działania. Obiecuję wam napisać jak będzie przebiegać kolejka w następnym mieście 🙂 Nasza ekipa pojawi się już o 6 rano, specjalnie dla was i przypilnujemy porządku na imprezie:) Zdjęcia mówią wszystko.
Po czwarte - Komputronik Gaming rozmawia z ESL na temat zachowania adminów i problemów z serwerami. Myślę, że problemy więcej się nie powtórzą. To poważny problem, przy rogrywkach LAN.
Dalej jednak nie wiadomo czy prasa dostanie badge, co jest dla mnie smutną informacją 🙂 Jak zobaczycie gościa z Komputronik Gaming koszulką taką jak wam rzucają i aparatem Samsunga śmiało stawajcie do zdjęć:)
Kolejną wartą uznania sprawą jest, że administracja nie kasowała po za wulgarnymi wpisami, żadnej negatywnej opinii, co spotkało się z pozytywnym oddzewem.
Komputronik Gaming pokazał, administratorom na całym świecie jak powinno się rozwiązywać problemy a nie zamiatać je pod stół.
Co ciekawsze w niedzielę, nie spotkałem się z problemami które występowały w sobotę z serwerami. Co oznacza dobry kierunek obrany przez administrację.
Jeśli chcecie w lepszej jakości zdjęcia piszcie maile w komentarzu.
Metadane to "dane o danych". Takie streszczenie, opisujące określone źródła informacji, w internecie rozumiemy je jako usystematyzowanie treści obiektów, które możemy znaleźć w internecie.
Posłużymy się funkcjami opisanymi przez dr hab. Marka Nahotko, specjalisty w dziedzinie informacji naukowej i bibliotekoznawstwa. Oto dwa najważniejsze podejścia:
- bibliotekoznawcze, kładzie się tutaj duży nacisk na konstruowaniu opisów bibliograficznych dokumentów za pomocą metadanych, a co ważniejsze, do ich sprawnego wyszukiwania.
Metadane spełniają tutaj funkcje:
- informatyczne:
tutaj mamy podejście do metadanych jako zarządzania określonymi danymi, głównie by ułatwić funkcje administracyjne. Zadaniem metadanych jest dostarczenie nam logicznej i uporządkowanej dokumentacji, która opisuje powstanie i konstrukcję oraz sposób w jaki mogą być wykorzystane dane w komputerze.
- Multimedia oraz telekomunikacja: telekomunikacji zawsze towarzyszy przesyłanie określonych danych, np. przy wysyłaniu maili. W czasie transferu dokumentów dołączane są metadane, które pozwalają na identyfikację dokumentu. Jeśli chcesz mieć kontrolę dostępu również musisz skorzystać z metadanych (hasła czy loginy).
- Tworzenie oprogramowania komputerowego: narzędzia CASE wykorzystują metadane. Pojawiają się one zazwyczaj w nawiązaniu do projektowania określonych schematów aplikacji, do tworzenia dokumentacji oraz definiowania kodów źródłowych. Często pojawiają się też metainformacje, które służą wyszukiwarkom internetowym oraz analitycznym.
- Przetwarzanie informacji: tutaj metadane pojawiają się w zakresie standardowych systemów zarządzania bazą danych, jak też przy zintegrowanych bazach bez danych. Kolejnym polem do wykorzystywania metadanych jest indeksowanie danych.
- Archiwizacja danych: istnieją dwie strategie przechowywania długookresowego cyfrowych danych - strategia emulacji oraz strategia migracji informacji cyfrowej z określonej technologii do nowej.
Wyróżniamy jeszcze ostatni podział metadanych ze względu na typ danych: metadane przetwarzania danych i metadane pierwotne.
Chcesz poznać więcej haseł związanych z pozycjonowaniem: https://youboost.pl/blog/nasze-uslugi/slownik-seo-pozycjonowanie
Dzisiejsze media kreują wizerunek kobiety idealnej niczym modelki czy aktorki. Przez to wiele z przedstawicielek płci pięknej czuje się lekko zagubionymi w tym świecie. Szukają więc w internecie porad, jak zbliżyć się chociaż w części do wyglądu ulubionej gwiazdy filmowej. Pomoc oferują im liczne blogi urodowe. Niektóre z nich istnieją od wielu, inne dopiero raczkują.
Jednym z początkujących, ale dobrze rokujących jest blog „Recepta na piękny wygląd”. Dotyczy on przede wszystkim pielęgnacji, w szczególności tej naturalnej i recenzjom kosmetyków. Co zmotywowało autorkę do założenia bloga? „ Chciałam się podzielić z innymi kobietami swoimi doświadczeniami związanymi z urodą. Jestem zwykłą dziewczyną, która nie kupuje luksusowych kosmetyków. Staram się szukać prostych i skutecznych rozwiązań. Do tego, śledząc inne blogi czy kanały na YouTube, doszłam do wniosku, że rzadko poruszany jest temat produktów ze średniej półki. Najczęściej spotykamy porównania kosmetyków 150 zł kontra 15 zł. A co z tymi pomiędzy? Rzadko blogerki o nich wspominają. Chciałabym zapełnić tą niszę” mówi Palefaced, autorka.
Dlaczego warto zajrzeć na tego bloga? Przede wszystkim jest on bardzo przejrzysty, łatwo można trafić do pożądanej przez czytelnika treści. Posty pojawiają się przynajmniej dwa razy w tygodniu. Do tego na bieżąco prowadzone social media- dzięki fanpage’owi na Facebooku można się dowiedzieć o bieżących postach, wypromować swojego bloga dzięki organizowanym Linkowym Party, na Instagramie natomiast poznać zapowiedzi nadchodzących postów.
Oczywiście, przygotowywanie bloga nie kończy się na pisaniu postów. „Oprócz bieżącego tworzenia nowych treści, blogowanie wymaga również poświęcenia czasu na promocję, kontakt z czytelnikami oraz na przygotowywanie zdjęć związanych z treścią- to dla mnie największe wyzwanie. Ale odzew internautów w komentarzach, rekompensują mi czas, którego blog wymaga. Nic nie daje tyle satysfakcji, jak rosnące statystyki wejść- to znak, że ludzie mnie czytają, że warto tworzyć takie treści.”
Co jest pewne, warto uważnie przyglądać się temu blogowi. Widać w nim duży potencjał, przez co za jakiś czas może być dość ważnym graczem w blogosferze urodowej.
"Ogólnie nie polecam, administracja oporna na pomoc uczestnikom, mocno zacofany proces zapisywania teamow przez typka w dlugich wlosach i opasce. Dodatkowo nie polecam również ludzi co wpychali sie w kolejke, wystarczyło jedynie wcześniej wstać." - Damian Kalina
"Je*ać was" - Karol Rodowicz
To jedne z mocniejszych wpisów. Oczywiście graczy którzy są nie zadowoleni jest więcej.
Jak widać sytuacja jest mocno napięta. Może przejdźmy do początków.
Godzina 6.00, pierwszy team ustawia się pod Nowym Światem i zajmuje kolejkę. Byli pierwszą drużyną, która pojawiła się w pełnym składzie. Potem kolejne co jest naturalne. I wszystko było by normalnie gdyby nie to, że ilość drużyn i graczy przekroczyła znacznie przewidywania. W Krakowie, mieście dużo większym od Rzeszowa było o połowę mniej chętnych. I w sumie wszystko ok, gdyby Komputronik poradził sobie z naporem graczy. Jednak zrobił się taki chaos, że nie życzę nikomu przymusu opanowania go. Nie udało się to i Komputronikowi. Dlatego kilku teamom stojącym od rana nie udało się zapisać, co wywołało falę ostrego rozgoryczenia.
Pewnie jeszcze by to przeszło, po prostu organizator nie spodziewał się aż tak dużego zainteresowania i koniec tematu. Ale niestety liczba wpadek była znacznie potężniejsza. Chociażby prasa i media. Pisałem dwa tygodnie temu, czy dostanę zawieszkę, którą mógłbym się oznaczyć jako prasa. Niestety się nie udało. Dali nam koszulki (ja już miałem), które rzucali jako darmówki. Potem było jeszcze tylko gorzej. Na ogół prasa, jaka by nie była zostaje przyjęta miło. Gadżety do testowania, różne darmówki i wiele wiele innych, byśmy tylko napisali pozytywnie o danym wydarzeniu. Co ciekawsze, często ma znaczenie zasięg. Ale my tutaj nie mamy się czego wstydzić mając około 3/4 tyś odwiedzin miesięcznie unikalnych użytkowników. Dodam jeszcze tylko, że jeśli chodz o "gratisy" z konkursu, też mogłem zapomnieć. Pomijając to, że jestem interesowny i lubię mniej lub bardziej być doceniony z tytułu tego, że robię komuś promocję to jednak dalej nie będzie koniec moich narzekań.
Wieszały się jak młodzi Japończycy. Często i gęsto. W ciągu kilku godzin 2 mecze. Porażka. Nawet jak się przyjrzycie na jednym zdjęciu zobaczycie jak się zerwało połączenie. Za obsługę eventu pod kątem działania serwerów i sprzętu odpowiadali chłopaki z ESL. Ponoć liga wygląda zdecydowanie lepiej. Ciekawi mnie więc czemu tutaj mamy problemy. Nie zostały one wyeliminowane od Krakowa. Tam też się pojawiały lekkie problemy. Jednak skala problemu w Rzeszowie była ogromna. Mogła wpłynąć na wyniki rozgrywek!
Wielu z was zapyta się w jaki sposób. Pamiętacie aferę z zielskiem palonym przed meczami Cs:Go by mieć lepszą koordynację? Pomyślcie, że wielu zawodników pracuje nad swoją psychiką (w tym ja), a ktoś ją Wam niszczy denerwującymi problemami z graniem. Część drużyn na dodatek została przeniesiona na kolejny dzień. (Serwery tak się waliły, że nie udało się rozegrać wszystkich zaplanowanych meczów). Znów problem, bo jedna drużyna musi dwa razy zagrać jednego dnia. Pamiętacie jak lepiej się gra po dłuższej przerwie? Nawet jednego dnia? Część drużyn z powodu problemów technicznych nie będzie mieć tego komfortu. Na dodatek zaliczą całonocny stres. Jak widać oporność serwerów pokonała wszystkich.
Obsługa:
Grafika użyta przez nasz serwis jest oficjalną grafiką na FB Komputronik Gaming.
Co ciekawsze wielu graczy miało problem ze znalezieniem regulaminu. Jak ktoś ma to proszę mi go podrzucić będę wdzięczny 🙂 Jest tam przepiękny zapis mówiący o tym, że graczy nie może dzielić dalsza odległość od miejsca zameldowania pomiędzy nimi niż 50km. Konia z rzędem temu kto mi wytłumaczy o co chodzi. Fotki będą z samego rana. I wtedy też podmienię oficjalną grafikę na nasze zdjęcia.
Konkurs zakończony skontaktowaliśmy się ze zwycięzcą, wkrótce zdjęcia z przekazania nagrody:)
Głównymi cechami formatów są:
W tym rozdziale dowiecie się, jakie formaty są popularne na YouTube, a jakie już niekoniecznie. Dowiecie się również jak wybór formatu wpłynie na proces produkcji i jaki sprzęt będzie wam potrzebny, by to zrobić dobrze (W opisie każdego formatu znajdziecie sugestie dotyczące proponowanego wam sprzętu, ale w całości na sprzęt poświęcony zostanie kolejny rozdział), Charakterystykę i dobór formatu należy traktować poglądowo, aczkolwiek bardzo poważnie. Wpłynie to na proces produkcyjny jak i odbiór Waszego kanału przez widzów. Nie oznacza to, że formatów nie można mieszać, czasem nawet jest to przydatne. Pamiętajcie, że bardzo ważne jest oglądanie twórców, których lubimy, ale też i tych, których nie koniecznie lubimy a są bardzo popularni. Oglądając te produkcje postarajcie się je dopasować do odpowiednich formatów i rozłożyć na podstawe elementy. Taka analiza materiałów wideo jest mocno przydatna. Po lekturze tego rozdziału na pewno zaczniecie poważniej podchodzić do kwestii montażu a i wasz początek na YouTube będzie poważniejszy. Dzięki temu będziecie mieli lepszy start.
Pranki to jeden z najbardziej charakterystycznych formatów - cała akcja toczy się w terenie i na dodatek z zastosowanie ukrytej kamery oraz niekiedy małych mikrofonów takich jak do podsłuchu. Większość pranków polega na wkręcaniu przechodniów w zabawne lub zaskakujące sytuacje i obserwowanie ich rekacji. To format dla bardzo odważnych osób, mających łatwość nawiązywania kontaktów. Jeśli chcecie być dobrymi pranksterami, nie możecie wstydzić się podchodzić do innych obcych Wam osób. Na dodatek często ich zachowania będą mocno nie typowe. Ale z reguły im mocniejsza reakcja tym lepiej dla filmu. Na dodatek konieczne tutaj jest zaangażowanie drugiej osoby, a nie raz i więcej. Ktoś w końcu musi Was kręcić z ukrycia. Kamery schowane w ubraniu prawie nigdy nie zdają egzaminu. Owszem jako dodatek, mogą zostać użyte. Operator musi mieć bardzo stabilne ręce z tego względu, że zwykle musi nagrywać w dużym zbliżeniu, bo przez większość czasu jest oddalony od miejsca akcji. Do kręcenia pranków polecam kamery z dobrą stabilizacją obrazu. Znam też kilka osób które z powodzeniem używają lustrzanki z teleobiektywami z dużym zoomem. Sprawdza się to ponoć idealnie chodź sam nie testowałem. Do tego jeszcze musicie zadbać o dobre nagranie dźwięku, często na zewnętrzne urządzenia, które osoba wkręcająca przechodniów musi nosić ze sobą. Może robić to mikrofonem krawatowym schowanym pod koszulką i podłączamym do cyfrowego dyktafonu. I oto cały przepis na nagranie pranka. Pochwalcie się w komentarzach jak Wam poszedł film po przeczytaniu poradnika.
Vlog jest prostym i często używanym formatem na YouTube. Jego główną cechą jest to, że przez większość czasu widzimy na ekranie twarz twórcy. Co ciekawsze, tematyka vlogów jest praktycznie dowolna, a charakteryzują się one tym, że są często mocno cięte. To pozwala nam na utrzymanie uwagi odbiorcy non-stop. Jak dojdziecie do wprawy może się kiedyś okazać, że nie potrzebujecie ciąć filmu. A uwagę będziecie utrzymywać cały czas. Vloger wydaje się mieć nieposkromione pokłady energetyczne, cały czas mówi. Zapytacie mnie jak to się dzieje, że nawet wdechu nie bierze. Otóż pomyłki, zastanawianie się, czy nawet momenty w których nabiera powietrza by móc mówić dalej są poprostu wycinane. We vlogach liczy się głównie osobowość autora. Sama treść, historie, które opowiada, nie muszą być jakoś szczególnie wyszukane, ale muszą być podane w sposób charakterystyczny dla danego youtubera. I wtedy są chętnie oglądane przez widzów. Nie oznacza to jednak, że trzeba podczas nagrywania być wulkanem niespożytej energii. Znam kilka przykładów bardzo spokojnych vlogów, które zdobyły sobie ogromną publiczność. Przy vlogach próg wydatków na sprzęt jest bardzo niski - spokojnie wystarczy Wam dobry telefon z kamerą, czy jakikolwiek aparat, który dobrze nagrywa dźwięk i wideo. Polecam ten format na próbę - żeby sprawdzić, czy faktycznie drzemie w Was gwiazda YouTube. Tego nauczycie się tworząc vloga:
Co ciekawsze nauczysz się tego wszystkiego praktycznie bez ponoszenia żadnych kosztów. Oczywiście jeśli będziesz vlogował profesjonalnie, potrzebujesz trochę więcej sprzętu - zwykle jakąś lustrzankę, dobry mikrofon i przynajmniej dwie lampy by równo oświetlić twarz. Bardzo istotne jest tło - nie powinno za bardzo przyciągać widza. Można kręcić w swoim pokoju, czy salonie, pod warunkiem że nie macie zbyt pstrokatych kolorów czy faktur. Osobiście polecam jednak kręcić na jednokolorowym tle i ta technika mi się sprawdza. Jednak wtedy widz, bardzo mocno skupia się na twarzy i Waszym przekazie, a to przecież jest najważniejsze. Inni kręcą na green screen (zelone tło) i po prostu wycinają je w produkcji, a wrzucają dowolny obrazek za plecy vlogera.
Często i gęsto to po prostu rozszerzona forma vloga. Dla tego nie będę się zbyt mocno rozwijał nad tą wersją produkcji. Jest nieco trudniejsze w realizacji - szczególnie jeśli jest dwóch lub więcej prowadzących, a jeśli już podzielicie show na kilka części, w których coś się zmienia, wtedy to już prawdziwe wyzwanie logistyczne jak i sprzętowe. Show może być prowadzony przez dwie osoby, albo przez jedną, która zaprasza do siebie gościa innego w każdym odcinku. Co ciekawsze sami też możecie robić show, ale do tego potrzebne są niespożyte pokłady energii. Kategoria show jest o tyle ciekawa, iż nie mogę Wam polecić jednego super rozwiązania, jeśli chodzi o sprzęt. Można używać jednej lub wielu kamer, lustrzanek, dobry mikrofon na każdą osobę to jest must have, światło bo z reguły nie kręci się przy naturalnym. Kluczem do sukcesu jest odpowiednie przemyślenie, jak ma wyglądać nasz program i odpowiedni dobór sprzętu.
Sondy uliczne to ponoć prosty format. Jednak osobiście uważam go za jeden z trudniejszych. Po pierwsze musicie mieć pewność siebie, by podchodzić do ludzi i zadawać im pytania. Po drugie po jednym wypadzie na miasto, zbierają się potężne ilości materiału. Montaż zajmuje często, dużo więcej czasu niż samo nagrywanie. Trzeba przejrzeć materiał i dobrać odpowiednie (najciekawsze naszym zdaniem) sceny. Do zrealizowania dobrej sondy potrzebne są trzy osoby. Ty, realizator kamery, oraz osoba która w sądzie odpowiada. Na ogół nie jest to jedna osoba, a zbiór kilku, kilkunastu, a nawet kilkuset. Ludzie często mają problem z wypowiadaniem się przed kamerą, a Waszym zadaniem jest ich do tego nakłonić. Ważną rzeczą jest pogoda i oświetlenie. Przecież nikt w deszczu nie zatrzyma się przed kamerą i nic nie nakręcie. Tak więc doradzam sprawdzić przed wyjściem pogodę. To co będzie najtrudniejsze, wydaje się być najprostrze. Istotne jest dobre skonstruowanie pytań, by uzyskać na nie ciekawe odpowiedzi. Dobrze zrobione sądy nie zawierają wielu pytań, to na ogół jedno lub kilka pytań powiązanych mocno ze sobą. Co jeżeli chodzi o sprzęt? Ja polecam lustrznkę i bezprzewodowy mikrofon z odbiornikiem często zwany też "tłuczkiem". To o czym często zapominacie to dodatkowe baterie do dosłownie wszystkiego i dodatkowe karty pamięci. Jak mówiłem nie raz odpytamy setki ankietowanych a to zajmuje dużo czasu i pamięci w sprzęcie. Odpowiednie przygotowanie to podstawa w sondach ulicznych.
To według mnie najciekawszy start w YouTube. Ale musisz mieć dużą wiedzę w danej tematyce. Zwykle jeden odcinek służy jedną poradą lub pokazuje wiele sposobów na rozwiązanie jednego problemu. Jeśli lubicie majsterkowanie lub np. gotowanie jest to dla Was idealna forma. Taki format jest dość prosty, bo można go realizować w kontrolowanych warunkach. (W domu, na zewnątrz, przy naturalnym i sztucznym świetle itd.). Ważne by był realizowany w jednolitej scenerii. Dobry materiał poradnikowy musi być jednak dobrze pocięty, (przecież nie pokażesz widzowi jak prezentowana potrawa gotuje się w garnku przez godzinę bo umrze z nudów. No chyba, że w między czasie zalejesz go potokiem słów. Ale godzina to stanowczo za długi materiał na poradnik.) Nagrywanie z wielu perspektyw też nie jest łatwe, a często będziesz do tego zmuszony do tego.Staraj się skupić na obiekcie, który kręcisz. To wszystko nie jest łatwe, szczególnie dla początkujących YouTuberów. Najciekawsze nie znaczy najprostrze, pamiętajcie o tym. I tutaj też nie ma jednego idealnego sprzętu wartego polecenia. Zasada: im mniejsze przedmioty z którymi pracujemy, tym bardziej zaawansowany zestaw oświetlenia wchodzi w grę. Co ciekawsze, poradnik jest jednym z nielicznych formatów, gdzie nawet cienie mają znaczenie. Polecam zakup: lustrzanka lub kamera, dobry mikrofon, (nakamerowy lub krawatowy, nigdy tłuczek) no i zestaw oświetleniowy zależny od waszych potrzeb. Za drogo dla Was? Jest jeden format poradników, który poza programem do nagrywania z komputera i mikrofonu nie wymaga dodatkowych kosztów, jeśli chodzi o sprzęt. Są to poradniki dotyczące software, czy jak wykonać jakąś czynność na komputerze by osiągnąć cel. Musimy pamiętać też o legalności działań. Pokazywanie jak crackować program, czy grę może źle się skończyć dla waszego kanału. Niestety kanałów z poradnikami jest na YouTube bardzo wiele, pamiętajcie że wasz musi się czymś wyróżnić. Wrzucajcie swoje kanały w komentarzach. Chętnie powiem wam nad czym musicie popracować.
To ciekawy format mogący przyjąć bardzo wiele form. Najprostrzą i najbardziej popularną jest forma mocno zbliżona do vloga, jednak jest ona zwykle uzupełniana materiałem w formie ikonografik, zdjęć czy napisów. Wymaga to od prowadzącego odpowiedniego zagłębienia tematu i dobrego przygotowania się. Akurat przy ciekawostkach wymaga to więcej czasu. Szczególnie polecam zwracać uwagę na odpowiednie oznaczanie materiałów które w odcinku się pojawiają. Niezależnie od tego, skąd bierzemy grafiki - zawsze musimy podawać źródło. (Wyjątek stanowi kiedy sami jesteśmy autorami zdjęć, wtedy nie musimy) Polecam korzystać z baz zdjęć, które pozwalają na wyszukiwanie obrazów na licencji CC (Creative Commons) z możliwością wykorzystania komercyjnego. Jeśli pasonujecie się jakąś dziedziną i potraficie ciekawie tłumaczyć oraz opowiadać, a do tego macie mnóstwo przykładów w głowie, ten format będzie idealny dla Was. Jeśli chodzi o sprzęt to podstawowy dla vlogerów sprawdzi się znakomicie. Jeśli nagrywacie na zewnątrz, pamiętajcie o pogodzie i dźwięku.
Format zbliżony znów do vlogów czy ciekawostek. To co w nim jest kluczem do sukcesu to szybkość publikowanych treści, często nawet kosztem jakości produkcji - czas, czas i jeszcze raz czas. Ten format pozwala pobawić się w telewizję i przygotować wcześniej dużo grafik, które później wykorzystamy w montażu, ze względu na duży próg wejścia nie róbcie tego na samym początku. Siłą jest dobór newsów i oczywiście osobowość prowadzącego. ( Ale to już wiecie z innych formatów).
Gracze to specyficzne środowisko na YouTube. Powstała dla nich nawet osobna część YouTube Gaming, gdzie mogą dzielić się swoimi osiągnięciami jak i wrażeniami z gier. To własnie tutaj znajdziecie najwierniejszych i najbardziej zaangażowanych widzów na całym świecie. Gameplay to format fenomen. Rekordzistą tego formatu jest PewDiePie - 40 000 000 subskrybentów. Robi wrażenie. Tego typu filmy zazwyczaj nagrywa się tak, aby większość ekranu zajmował obraz z grą, natomiast w jednym rogu pojawia się obraz z kamery, gdzie widzimy twarz YouTubera. To właśnie takie kanały są najczęściej oglądane. Komentarz do gry i reakcje gameplayera na to co się dzieje na ekranie są największą wartością dodatnią w tego typu produkcjach. Są dwa sposoby montażu . Jeden to w całości nie pocięty. Dokładnie tyle ile trwa jedna sesja grania, lub najciekawsze akcje. Często najciekawsze moemnty okrasza się dodatkowymi efektami dźwiękowymi, napisami czy efektami specjalnymi. (Jak spowolnienie lotu pocisku) Wiele kanałów serwuje obydwie wersje na raz - z jednej strony wersja dla wytrwałych, z drugiej skócona ale dostarczająca adrenaliny i szybkich wrażeń. Wymaga to oczywiście od youtubera znacznie więcej pracy (Zwłaszcza część z najlepszymi momentami), ale daje piorunujące efekty. Jednak tu zaporowy może być sprzęt. Wydawało by się, że wystarczy dobry komputer do grania (musi być naprawdę dobry). Podobnie jednak jak w przypadku innych formatów liczy się osobowość prowadzącego. No i jeszcze ważne jak gra. Sprzęt potrzebny do realizacji gamepleyów opiszę w następnych częściach poradnika. Bo jednak jest to tutaj ważny aspekt.
Recenzje czyli popularnie "recki" to dość często zdarzający się format na YouTube - znajdziecie tu mydło i powidło, bo recenzować można nawet tego bloga. Ważne jest odpowiednie przygotowanie się do recenzji i wybranie stylu. (poważny, komediowy, czy jeszcze jakiś inny) Prowadzący musi posiadać wiedzę na temat opisywanego produktu czy utworu. Na dodatek polecam mieć wiedzę jak wypada na tle konkurencji. Musisz być specjalistą z danej branży i to z niej recenzować. Kanału o wszystkim jeszcze nie widziałem. A jak ktoś widział to w komentarzach zapraszam do pokazania go. Jeśli recenzujesz "na poważnie" musisz koniecznie dbać o markę osobistą w każdym calu. Ludzie muszą widzieć Cię jako eksperta w danej dziedzinie. Popełnienie błędu merytorycznego potrafi zniszczyć kanał. (widzowie z łatwością wyłapią błędy) Ważna jest strona wizualna naszych materiałów. Im bardziej profesjonalna, tymdla nas lepiej. Zanim coś nagracie, przygotujcie sobie scenariusz chociaż w punktach - co powiedzieć, jakie cechy danego produktu chcemy opisać, co nam się podoba a co nie. Im lepiej się przygotujecie, tym mniej czasu spędzicie na montażu no i zawartość merytoryczna recenzji będzie znacznie lepsza. Często zdarza się dostawać sprzęt od producenta, (wtedy radzę po nim nie jechać bo więcej nic nie przyśle) wtedy dobrym pomysłem jest zrobienie trzech materiałów. (unpacking, pierwsze wrażenie, recenzja) Dzięki temu jedna wysyłka da nam, aż trzy materiały wideo. No i przez producenta będziecie częściej obsypywani sprzętem.
Bardzo prosty i przyjemny format w którym rozpakowywujemy dowolne rzeczy z ich oryginalnego opakowania. Często format uzupełniający do treści recenzji sprzętu. Wystarczy postawić kamerę w jednym miejscu i otworzyć pudełko. Może wydać się to mało ciekawe, ale format należy do bardzo popularnych. Warto wprowadzić zaskakujący element, ja np. u kolegi otwierałem 50 cm ostrzem (od noża) pudełko aparatu fotogrficznego. I zróbcie to tak by nie zniszczyć to jest sztuka. Problem przy unpackingu jest jeden. Musisz mieć co rozpakowywać. Najciekawsze jest oczywiście rozpakowywanie nowego sprzętu z oryginalnymi foliami na ekranach czy obudowach. Ważne jest wszystko od taśmy po naklejki producenta. Zatem jeśli mamy możliwość odpakowywania najnowszych sprzętów, to unpacking może być świetnym pomysłem na uzupełnienie treści na kanale z recenzjami. Zasada jest taka: im bardziej skomplikowane otwarcie tym ciekawszy materiał.
Live czyli nadawanie "na żywo" kojarzy mi się głównie z gamingiem. Youtube ma już platformę dla graczy YouTube Gaming. Chociaż nadal panuje Twich, Hitbox czy Ustream. Aplikacji do nadawania na żywo stale nam przybywa, (Periscope, Meerkat) oraz możliwość streamowania bezpośrednio z aplikacji w telefonie, pozwala nam myśleć, że ta część YouTube znacznie się jeszcze rozwinie. Tu ważne są umiejętności. Nie ma cięć montażu. Tu idziecie na żywioł. Może wam się często zdarzyć coś niespodziewanego, co będzie wymagać natychmiastowej reakcji,. Musicie doskonale rozumieć w jaki sposób sprzęty są połączone, jak działa software, z którego korzystacie itd. Bez takiej wiedzy możecie szybko się przekonać, jak mała awaria rujnuje wasz kanał, a przynajmniej live. Bardzo ważna jest energiczna osobowość. (Musisz mówić non stop) Reakcje na to, co się dzieje w grze już nie wystarczą. To wyższa liga. W wypadku rozgrywki możemy ograniczyć się do konsoli (tak konsoli inaczej miksera) i słuchawek z mikrofonem. Konsola słada w całość obraz z gry, kamerki, połączy odpowiednio dźwięki. Jeśli natomist streamujemy z komputera wystarczy nam darmowe oprogramowanie. OBS czy coś innego. Nadawanie na żywo możecie nawet ograniczyć do kamerki w laptopie i traktować je jako specjalne wydarzenie dla widzów. W tym wypadku będą mieli okazję wejść w interakcję z nami. Nadawanie programu na żywo, z kamerami to poważne wyzwanie. Koszta na sam sprzęt wyceniam na około 7/10 tyś zł. Oraz stres podczas programu. Tylko dla prawdziwych wyjadaczy.
Trudny i mało wybierany format na YouTube, chociaż mający swoich bardzo wiernych widzów. Jest on też mocno rozbudowany . Jest to skomplikowany proces wnikania w silnik gry tak by udało się nam nagać określoną animację. Kody, sterowanie postacią jak i animacje to jest coś co będzie Wam stale towarzyszyć przy tym formacie. Machinima jest obszernym pojęciem, które dzieli się na różne typ ze względu na wydawane przez reżyserów filmy: poważne, komedie, przygodowe, sklejanki, teledyski, w polsce popularnaniejsza seria Machinim powstawała za pomocą serii gry Gothic. By móc nagrywać oprócz dobrego i legalnego oprogramowania, musisz mieć też dobry komputer i to w zasadzie tyle. Jeśli chcesz nagrywać własne ścieżki dźwiękowe to i mikrofon. Odradzam na start wybieranie tej formy prowadzenia kanału gdyż jest dość trudna.
Jeśli zainteresowałem was tworzeniem na YouTube a potrzebujecie większego wsparcia w zamian za 10% zysków z waszego AdSensa to wyślijcie do nas zapytanie o dołączenie do sieci wielokanałowej:
https://youboost.pl/siec-wielokanalowa
Jeśli wam się spodoba, to napiszcie do nas przez formularz kontaktowy.
Wcześniejszy poradnik:
https://youboost.pl/blog/nasze-uslugi/jak-zalozyc-kanal-na-youtube-youtube-bez-tajemnic-2
https://youboost.pl/blog/nasze-uslugi/youtube-jak-zaczac-i-jakich-bledow-unikac
Celem każdej strony internetowej jest dotarcie do jak największej liczby użytkowników. Jest to szczególnie istotne dla stron firmowych, które mają reklamować oferowane produkty bądź usługi. Aby osiągnąć jak największy zysk, strona powinna zostać poddana prawidłowej optymalizacji.
Optymalizacja strony internetowej ma na celu dopasowanie treści do tematyki strony tak, aby mogła być ona widoczna w wynikach wyszukiwania na jak najwyższej pozycji. Optymalizacja ma umożliwić lepszą identyfikację zawartości witryny przez roboty wyszukiwarki, co spowoduje wyświetlenie adresu strony po wpisaniu przez użytkownika interesującej go frazy.
Wpisywane frazy, czyli słowa kluczowe powinny pojawiać się w tytułach oraz tekstach publikowanych na stronie. Należy jednak pamiętać, że nadużywanie słów kluczowych jest zbędne, warto zastępować je synonimami. Obok słów kluczowych jednym z najważniejszych elementów są tytuły tekstów, które będą pojawiały się w wynikach wyszukiwania, pokazując tym samym, czego dotyczy tekst. W związku z tym powinny być prawidłowo zredagowane, aby zachęcać użytkowników do kliknięcia. Warto również w tytułach umieszczać nazwę firmy oraz produktów, co dodatkowo wpłynie na rozpoznawalność marki. Teksty publikowane na stronie powinny być obszerne, przejrzyste i ciekawe dla czytelnika. Należy podzielić je na akapity oraz wzbogacić w podtytuły i pogrubienia najważniejszych treści. Takie elementy ułatwią użytkownikowi odnalezienie interesujących go informacji. Podtytuły i nagłówki powinny być oznaczone znacznikami h1, h2 do h6 co pozwala robotom sieciowym na rozpoznanie treści zawartej na stronie. Trzeba również pamiętać, że teksty powinny być oryginalne i nie kopiowane z innych stron, ponieważ istnieją narzędzia służące do rozpoznania, czy dany tekst nie był nigdzie wcześniej publikowany.
Poza tekstami ważne są również grafiki o tematyce dopasowanej do treści. Pod zdjęciami powinny znajdować się opisy tego, co się na nich znajduje.
Meta tagi, takie jak opis strony mają w tej chwili mniejsze znaczenie w optymalizacji, ponieważ wyszukiwarki nie biorą ich już pod uwagę. Pomimo tego opis strony pojawia się w wynikach wyszukiwania, dlatego powinien być odpowiednio zredagowany, po to by dodatkowo zachęcać oglądających do kliknięcia w link.
Dodatkową wartość dla pozycjonowania strony oraz zachęcenia użytkowników do jej odwiedzenia może mieć adres strony www, który powinien być krótki i zawierać słowa kluczowe. Większość silników do budowania stron internetowych umożliwia tworzenie tak zwanych przyjaznych adresów stron nie zawierających znaków specjalnych.
Mamy już przemyślany pomysł na nasze produkcje, jesteśmy pewni, że pomysły na na odcinki się nie skończą i będziemy mogli produkować minimalnie jeden odcinek na tydzień. No to zaczynamy.
Potrzebujemy konta Google. Daje ono dostęp do wielu usług Google, w tym i YouTube. Jeśli mamy telefon z systemem Android, Gmaila, korzystamy z dokumentów Google, lub wcześniej zakładaliśmy konto YouTube - w takim przypadku konto Google już mieliśmy. Wystarczy zalogować się na to konto tymi samymi danymi co używaliście. Jeśli jednak nie posiadamy, wystarczy , że wejdziemy na stronę: accounts.google.com/SingUp - tam możemy prosto stworzyć konto Google które będzie nam stale potrzebne.
Nazwa kanału
Najważniejsze co pojawia się w tym poradniku. Na tym etapie warto mocno się zastanowić. To musi być coś, co jest związane mocno z kanałem i jego treściami. Warto przemyśleć, czy nazwa, składająca się z imienia i nazwiska nie będzie dobrym pomysłem. Kanał stanie się wtedy naszą wizytówką, a to bardzo dobrze działa przy budowaniu marki osobistej w sieci i przy okazji przypada często fanom do gustu. Możecie zawsze skorzystać z pseudonimu, albo nazwy związanej z treściami, najważniejsze to uniknąć skomplikowanych ciągów znaków i cyfr - nazwa musi być bardzo łatwa do zapamiętania. Oczywiście jeśli chcesz, (a chcesz) by Twoi fani opowiadali o twym kanale znajomym.
O konkretnych ustawieniach opowiemy w dalszej części poradnika. Dwa poradniki na dzień to naprawdę szybkie tempo pisania, ale dla was warto pisać i was uczyć. Zapiszcie się do naszej sieci wielokanałowej. Pozdrawiam: Łukasz Wudyka
YouTube bez tajemnic jest to seria artykułów w których pomagamy wam w nauce platformy YouTube.
O czym chcemy robić filmy?
Pozornie proste pytanie, ale jednak nie dla każdego. Odpowiedź, powinna leżeć tam gdzie wasze zainteresowania. Co was kręci? Na czym znacie się lepiej niż inni? Czasami to nie temat nas wyróżnia (dobrych kanałów z gameplay jest od groma), to koniecznie musicie zastanowić się czym wasz kanał będzie się wyróżniał od innych. Widzowie nie chcą widzieć kolejnego podobnego kanału. Co to będzie?? Wyróżniająca nas fora? Ciekawy i nietypowy sposób komentowania? Wyjątkowa osobowość? Szukajcie co sprawi że przebijecie się przez ogromną konkurencję. Bez odpowiedzi na te pytania nie warto startować. Załóżmy, że już znamy odpowiedzi na te pytania i mamy temat główny którym chcemy się zająć. Zastanówmy się czy i jaki ma potencjał. Czy nie skończą się wam pomysły po pięciu odcinkach. Idealnym pomysłem jest spisanie 20 kolejnych odcinków. Jeśli pomysły przychodzą wam łatwo, to znaczy że pomysłów nie zabraknie i warto zabrać się za tworzenie.
"Bo chcemy być popularni" albo " bo chcę zarabiać na Youtube" to nastawienie jest złe. Koniecznie je zmieńcie. Prawdą jest że, na YouTube wybić można się szybko, jak i stać się osobą rozpoznawalną jak np. Ziemniak którego pozdrawiam. Jednak nie może, to być celem samym w sobie. Prawidłowa odpowiedź na postawione powyżej pytanie powinna brzmieć - "mamy coś ciekawego do przekazania", "bo lubimy bawić się video i obrazem" lub "bo ciekawi nas montaż" itp, itd. Takie nastawienie jest bardzo ważne, bo jeśli naszym głównym celem jest popularność, szybko zaczniecie się frustrować tym, że jeszcze jej nie zdobyliście, a przecież niektóre kanały potrzebowały tylko kilku miesięcy, żeby stać się bardzo popularne. To musi sprawiać freajdę - a ewentualne pieniądze i sława powinna przyjść z czasem. Róbcie swoje i analizujcie postępy a powinno się udać.
Regulara publikacja filmów to podstawa sukcesu większości twórców na YouTube. Jest to jedno z nielicznych, jak nie jedyne przyzwyczajenie z telewizji które przeniosło się do internetu - widzowie chcą nas oglądać regularnie.
Oczywiście nie każdy będzie oglądał wszystkie materiały kilka minut po publikacji, ale to, że odcinki pojawiają się raz w tygodniu albo częściej (rzadziej odrazam), sprawi, że mają po co wracać na wasz kanał. Jest to ogromnie ważne, kiedy zaczynamy, bo widzowie którzy na starcie zasubskrybują kanał, muszą mieć pewność, że będą kolejne odcinki i się na nas nie zawiodą. Przy planach produkcji musimy wziąść pod uwagę, ile czasu musicie się przygotowywać do nagrania, ile zajmie nagranie i montaż. Polecam kręcenie pierwszych odcinków ze stoperem w ręku - po pierwsze - da informację, ile faktycznie zajmują poszczególne czynności (Uwierzcie założenia a faktyczna realizacja to dwie różne sprawy). To z kolei jak się szybko przekonacie, pozwoli zaplanować czas, którego zawsze będzie mało.
To bardzo ważne pytanie - wybór grupy docelowej będzie miał wpływ na wiele rzeczy związanych z kanałem. Montaż, nagrania, a nawet to jakim językiem będziecie się posługiwać z odbiorcami. Jeśli określicie sobie za wczasu do kogo chcecie się zwrać, produkcja pójdzie o wiele łatwiej. Często stosowanym ułatwieniem jest wybór, że będziemy mówić jak do swoich rówieśników. Zawsze będziemy dzięki temu na bieżąco z tematami, które ciekawią osoby takie jak my. Ułatwi to też problem z językiem i sposobem komunikacji. Co ciekawsze będziemy rozwijać się i dorastać ze swoją widownią, co daje też możliwości rozwoju dla całego kanału. Może też być tak, że mimo wstępnych założeń, po opublikowaniu kilku odcinków okaże się, że ogląda nas inna grupa niż zakładaliśmy na począku, warto mieć wtedy świadomość ,do kogo mówimy. Pomaga nam w tym panel ze statystykami. Znajduje się on w studiu twórców.
Na dziś to wszystko mam nadzieję że udało mi się, ułatwić wam start. Piszcie w komentarzach czy dzięki mojemu poradnikowi zyskaliście. Może wiedzę, może zmianę podejścia, może coś innego. Pozdrawiam: Łukasz Wudyka.
Autorem tekstu jest Łukasz Wudyka.
Przychodzi czas kiedy udało nam się poprawnie włączyć reklamy swoich materiałów i mamy upragniony zielony guzik z symbolem dolara przy swoich filmach w menagerze filmów. Oznacza to, że na tym filmie możecie zarabiać, oczywiście $ nie zawsze się wyświetli.
To czy przy danym wyświetleniu materiału pojawi się reklama zależy od algorytmu reklamowego YouTube. Ma na niego wpływ mnóstwo czynników, jak na przykład:
Po pierwsze - jak już wspomniałem nie wszystkie wyświetlenia są monetyzowane (w zależności od natężenia kampanii reklamowej, procent monetyzowanych wyświetleń zmienia się od 30 do 70%).
Po drugie - każdy rodzaj reklamy ma nieco inną stawkę - najwięcej zarobicie na spotach reklamowych (pomijalne lub niepomijalne), namniej za to na reklamach displayowych i In-Video.
Po trzecie - ważne jest też miejsce oglądania naszego materiału.
Ważnym elementem jest też to iż na zewnętrznych stronach (np. agregatorach treści), to już nie wszystkie reklamy będą dostępne. Jeśli np. oglądają nas widzowie z Stanów Zjednoczonych, reklama będzie dopasowana w języku tego kraju. To dla nas dobrze bo stawki za wyświetlenie reklamy będą wyższe. Przewidzieć kwot praktycznie się nie da. Sami musicie obserwować jak sobie radzicie z przychodami. Po paru miesiącach nabierzecie wprawy. Dla tego w mojej opinii warto dodać tekst do filmów by nawet ludzie z zagranicy mogli nas oglądać a wtedy cena za reklamę mocno wzrasta.
Wyświetlenia to mała część zarobków - dla wielu youtuberów są tak naprawdę dodatkiem do zarobków generowanych przez akcje z klientami: product placement czy odcinki specjalne dla klientów. Tutaj kwoty są mocno zróżnicowane, ale jedna zasada jest pewna im większy zasięg kanału, tym większe. Więc w mojej opinii warto dbać by kanał mocno się rozrastał. Daje to coraz większe zarobki.
Większość youtuberów utrzymujących się z takiego zajęcia opiera przychody właśnie na takich akcjach specjalnych, dla tego waro myśleć o kanale właśnie w tym kontekście. Powiększajcie zasięg a klienci pojawią się sami. Znam nie jednego YouTubera którego opinia o danym produkcie dla jego widzów jest bardzo ważna. Dla tego należy pilnować by właśnie w takich miejscach mówiono o firmie dobrze.
Moja opinia jest taka, że na Youtube można zarobić całkiem sporo. Pozostaje tylko pytanie: Czy to lubisz? Czy masz predyspozycje do bycia youtuberem? Czy znajdziesz swoją grupę docelową...?
Autorem poradnika jest Łukasz Wudyka.
